Posty (´• ω •`)

Ohayou!!!
Dzisiaj kolejny tag, tym razem są to pytania o mangę ^^ Niestety już nie znalazłam innych tagów związanych z A&M. Może ja kiedyś sama wymyślę jakiś własny...? To byłoby coś! Ale nie będę was zanudzała wstępem - zaczynajmy!


Moją pierwszą mangą było "Vampire Knight" tom 19, bo nie za bardzo się na tym znałam, a okładka mi się spodobała... No to ją kupiłam! Do dzisiaj pamiętam swoje szczęście, gdy trzymałam ją w łapkach już kupioną ^^ Dla dwunastoletniego dziecka takie jak ja to było naprawdę super przeżycie i w sumie spory wydatek (No bo ile słodyczy bym kupiła sobie za te dwadzieścia złoty *^*)

"Acony" 34,99 zł
Ale nie żałuję, bo bardzo mi się ona podobała. Jednocześnie jest to moja najgrubsza manga jaką posiadam ^^

Jeśli chodzi o najtańszą mangę jaką posiadam jest to "Crying Free Man" i "Heat"  16,95 zł. Dostałam je od pewnego pana, bo słyszał, że lubię czytać mangi, ale chyba nie bardzo pomyślał, że takiej dziewczynie jak mi na pewno nie przypadnie do gustu, no ale trzymam je, bo to w końcu prezent, w dodatku powiększają mi kolekcję. Raz przeczytałam i kurzy się na półce. Ale jeśli chodzi o mangę, którą kupiłam z własnych pieniędzy to w sumie połowa mojej kolekcji, bo zazwyczaj trafiam mangi, które kosztują równo 20 zł ^^"

"Alicja w krainie koniczyny". Mam tylko trzy pierwsze tomy, nie bardzo przypadło mi to do gustu, ale będę zbierać dalsze tomy nadal, ponieważ będzie mnie wkurzało, że zaczęłam, a nie skończyłam. Poza tym okładki są ładne, haha!

A teraz - chwila prawdy! Nie możecie się doczekać, co?
Na pewno nikt nie zgadnie >:3
.
.
.
Kuroshitsuji
XD
Nie no, pomijając ten oczywisty fakt bardzo lubię jeszcze "Love Stage", ale brakuje mi pierwszego i szóstego tomu ;-; Muszę je niedługo zakupić

Do tych starszych, które kupiłam bardzo dawno temu i tych, które były moimi pierwszymi. Dawno ich nie otwierałam, kurzą się tylko, ale i tak ich nie wyrzucę, nie sprzedam, ani nic, bo bym się chyba zapłakała za tymi mangami xD

Hm... Zapewne "Alicja w krainie koniczyny", "Istota zła", "Requiem króla róż", "Konbini kun", "Monster Petite Panic". No i jeszcze "Heat" i "Crying Free Man", które dostałam od tego pana :p Przynajmniej te dwie ostatnie tak mi się zdaje, nie sprawdzałam.

Najrzadsza? Chyba nie mam takiej... Nie zbieram jakichś tam unikatów, czy mang, które mało osób czyta. Większość kupuje w empiku, a skoro tam są, to raczej dużo osób kupuje takie mangi.

Nie mam takiej, każda z moich mang nadal jest kontynuowana przez takie samo wydawnictwo, chyba, że o czymś nie mam pojęcia.

Zapewne większość mojej kolekcji xD Jakoś nie patrzę czy dana manga jest popularna czy nie, jeśli mi się spodoba opis i kreska to po prostu ją kupuję.

"Vampire Knight". Była to moja pierwsza najpierwsiejsza manga jaką kupiłam, więc ma już swoje lata. Ma trochę porwaną i powyginaną okładkę oraz starte rogi.

"Orange" ma bardzo śliczne rysunki tak samo jak "Love Stage", "Seraph of the end", "Książę piekieł", "Haganai" oraz "Kuroshitsuji", bo Yana Toboso bardzo poprawiła się w rysowaniu przez te lata ^^

I weź teraz to wszystko sprawdzaj xD
Sprawdziłam i wyszło na to, że pierwszy tom "Kuroshitsuji", bo wyszedł w Japonii w 2006 roku.

Wydaje mi się, że 27 tom "Kuroshitsuji", bo dawno nie kupowałam żadnych mang, ostatnio znowu skupiłam się na anime i przez ponad rok na mojej półce nie pojawiło się nic nowego.

26 oraz 27 tom "Kuroshitsuji", a w planach mam jeszcze kupić "Love Stage", "Księcia piekieł" Oraz "Orange"


Cóż... To by było chyba na tyle! ^^ Odpowiedziałam na wszystkie pytania i was zachęcam do tego samego w komentarzach! Chętnie poznam waszą kolekcję mang ♥ A tak w ogóle jak się czujecie? Ja ostatnio troszkę się pochorowałam, lecz dzisiaj już jest mi lepiej i nie przeszkodziło mi to w napisaniu posta na blogu C: Więc ja się z wami na razie żegnam, Momoko idzie pić zieloną herbatkę i oglądać Anime. Ostatnio wkręciłam się w "Zetsuen no Tempest"  ヽ(o^ ^o)ノ
Bajo~

Manga TAG ♥

By : Momoko
sobota, 2 marca 2019
3
Ohayou!
Dzisiaj przedstawię wam anime, które mnie nudziły. Były już moje ulubione japońskie animacje, więc najwyższy czas na coś odwrotnego! ^^ Nie przedłużając przechodzę do wymieniania.

1. Clannad
Wytrzymałam tylko do końca pierwszego sezonu, szczerze - według mnie nie było tam żadnej akcji, a jedynie nudne problemy. Ale jeśli ktoś lubi okruchy życia, to myślę, że mu się spodoba.

2. Re:Zero kara hajimeru isekai seikatsu
Fabuła strasznie mi się dłużyła, wydawało mi się, że z odcinka na odcinek jest coraz nudniej, a akcje specjalnie przedłużają. Nie mogłam się skupić na oglądaniu za bardzo, ale wiem, że wielu osobom bardzo się podobało to anime.

3. Grobowiec świetlików
Myślałam, że bardzo mi się spodoba, bo to ze studia Ghibli, ale i to mnie zanudziło na śmierć. Oczywiście - historia piękna i to bardzo, ale spodziewałam się czegoś więcej.

4. Sword Art Online
Bardzo, ale to bardzo podobała mi się pierwsza połowa pierwszego sezonu, lecz potem się zepsuło i stało się... nudne.

Króciutko, prawda? A to dlatego, że mało anime mnie nudzi. Zazwyczaj trafiam na takie, które mnie bardzo wciągają ^^ A wy? Macie jakieś anime, które was znudziły? Jeśli tak, to dlaczego?
Ja się na razie z wami żegam, do zobaczenia w następnym wpisie!
Bajo~

Anime, które mnie nudziły

By : Momoko
niedziela, 24 lutego 2019
1
Ohayou!
Powiedzmy sobie szczerze - każdy lubi urocze rzeczy. Ubranka, zwierzaczki, rzeczy, osoby... Ja upodabniam się do Kawaii Lolity oraz Pastel Goth, zależy jaki mam dzień i w co się chcę ubrać. Uwielbiam też style Fairy Kei, Decora i inne. Na Moim Wattpadzie znajdziecie "poradnik", w którym opisuję co MOIM zdaniem jest urocze. Dzisiaj postanowiłam przedstawić kilka podpunktów, w którym powiem wam jak być słodziakiem B) Oczywiście bierzcie wszystko z dystansem. To co według mnie jest urocze i kochane, nie musi od razu oznaczać, że dla was także takie będzie. Ale nie przedłużajmy! Życzę wam miłego czytania ^^

1. Wygląd
Wygląd to podstawa. Dzięki niemu możemy oceniać ludzi (Nie zawsze prawidłowo). Biały, odrobinę czarnego, mięta, pastele - To są kolory, w które powinnaś/eś się ubierać. Jeśli chodzi o wzory to... No zależy jaki styl sobie wybrałaś/eś. Pastel goth będzie miał jakieś nietoperze, koty, oczy, czaszki... Decora i Lolitka będzie miała jakieś kwiatki, piórka, serduszka, kokardki, lizaki... To już zależy od ciebie. Możesz też mieszać style, wszystko do woli! ^^ Jeśli chodzi o dodatki to także zależy od wybranego stylu. Jako lolitka będziesz nosiła je z umiarem, lecz Decora wyznaje zasadę, że im więcej tym lepiej. Makijaż - Duże oczy wyglądają na bardziej niewinne, więc tak powinniśmy się malować. Zaróżowione policzki, brzoskwiniowe/różowiutkie usta. Na YouTube znajdziecie pełno takich tutoriali. Ja się nie potrafię malować, dopiero się uczę ^^"
Co do włosów to wolny wybór, ja uważam, że każda fryzura na swój sposób jest wyjątkowa i będzie pasować zawsze. Czy masz kolorowe włosy, czy naturalne, posiadasz grzywkę lub jej brak, długie, krótkie...

2. Otoczenie
Rzeczy, którymi się otaczamy także mają wpływ na to jak nas spostrzegają. Pokój powinien być w jasnych, wesołych barwach (Chyba, że jesteś Pastel Goth, wtedy możesz wybrać ciemniejsze). Powinien być w nim zawsze porządek, nie powinno się gromadzić niepotrzebnych rzeczy i wszystko powinno mieć swoje miejsce. Jakieś roślinki, lalki oraz pluszaki są dozwolone :D Twój telefon powinien mieć jakąś słodziutką obudowę, w internecie to nie problem jakąś znaleźć, w środku także powinno się wyróżniać, zmień ikony, daj jakąś fajniutką tapetę, a na dzwonek ustaw neutralną muzykę. Ja nawet PowerBanka mam różowego z brokatem xD

3. Zachowanie 
Myśląc o kimś uroczym mamy obraz infantylnej, nieśmiałej i kochanej osoby. To prawda. Powinniśmy być pomocni, mili, tolerancyjni i nie wypowiadać brzydkich słów. Chociaż zachowanie słodziaków to sprawa indywidualna. Dla kogoś uroczym oznacza być jak Jun Gotou, dla innych jak Sora Kaneshiro, a jeszcze innych będzie to Nozomi Momijidani. Tak, wszystkie te postacie wzięłam z tego samego anime xD Najlepiej to nie zmieniaj się bardzo. Bądź sobą, lecz będąc wredną pierdołą dla wszystkich nie zdobędziesz wielu przyjaciół i takie zachowanie odpycha od siebie innych. Jeśli czegoś nie tolerujesz, a przecież innym nie sprawia to problemu i nikomu nie dzieje się krzywda to zacznij to tolerować! No i klnąc na każdym kroku też nie sprawi, że będziesz spostrzegany jako uroczy. Bądź innym sobą.

4. Reszta
 -Dbaj o higienę i o czystość swoich rzeczy
-Nie plotkuj i nie oceniaj zbyt szybko
-Często się uśmiechaj, weseli ludzie przyciągają innych
-Kochaj koty. Koty to klucz do wszystkiego.

Więc to na tyle. Przypominam, że to tylko moje zdanie i nie narzucam go nikomu. Możecie to uznać za jakieś porady czy cokolwiek... A tak z ciekawości - Powiedzcie mi w komentarzach co uważacie o stylu decora? To już przesada dla was czy coś oryginalnego i uwielbiacie ten styl? ^^ Ja z chęcią poczytam, bo spotykam się z różnymi zdaniami.
Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnym poście! ♥
Bajo~
 
 

Być Kawaii - Czyli coś dla uroczych osóbek ♥

By : Momoko
sobota, 23 lutego 2019
0
Ohayou!
Wcześniej Było Yandere, a teraz czas na Tsundere! Zapraszam do czytania! ^^ I mam nadzieję, że was nie zanudzam tymi opisami :D


A więc co to takiego to Tsundere? - Jest to kobieta, która wkurza większość osób. Jest zimna, oschła, wredna i pomimo, że jest zakochana w głównym bohaterze to i tak tego nie okaże. Nie wiadomo czemu. Bo tak. Po jakimś czasie jednak pokazuje, że jest kochana i milusia. "Typowy" tekst tsundere to: "To nie tak, że cię lubię czy coś, g-głupku..." albo wrzeszczy, że ma się zamknąć. Często agresywna, aby zakryć swoje zakłopotanie. Ktoś kiedyś podsumował tsundere jednym prostym i pięknym stwierdzeniem: "Zimna suka.".


Gdzie występują Tsundere?

Taiga Aisaka z anime ToraDora
Louise z anime Zero no Tsukaima

Cytaty

"Głupek!" - Prawie w każdym anime z Tsundere
"Nie zauważyłeś? Więc jesteś tępy jak nóż do masła. Nigdy nie ufaj komuś, kto sam o sobie mówi, że jest roztrzepany" - Taiga Aisaka
"Nie widzę gwiazd... O! Jaka malutka, ukryta i samotna. Zupełnie jak ja." - Taiga Aisaka

Wypisuje postacie tylko z tych anime, które oglądałam, a że za Tsundere zbytnio nie przepadam to... No mam tylko dwa ^^" Ale jeśli wy chcecie, to możecie wypisać postacie w komentarzach! Tak poza tym, lubicie Tsundere? A może ich nienawidzicie? :D
W sumie to by było na tyle, nie ma co się za bardzo rozpowiadać nad tym, ja się z wami na razie żegnam i do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~

Opis Tsundere - It's not like i like you or anything... B-Baka!

By : Momoko
niedziela, 17 lutego 2019
0
Ohayou!
Będąc nowym członkiem fandomu Otaku zapewne wokół ciebie jest pełno nowych słów, których nie rozumiesz. Jak na przykład osobowości postaci. Tsundere, deredere, himedere... Postaram się wszystkie opisać, a dzisiaj zajmiemy się jedną z moich ulubionych, czyli Yandere.

A więc - Co to jest to Yandere? To osobowość podobna do Yangire, ale Yangire zajmiemy się kiedy indziej. Najczęściej takim typem jest kobieta, ale mężczyźni także się znajdą z tego co wiem, bo nigdy nie oglądałam anime, ani nie czytałam mangi, gdzie to facet był Yandere. Kobieta na początku jest miła, nieśmiała, kochana, niewinna i w ogóle anioł z niej, by za jakiś czas zamienić się w sadystyczną i ewidentnie chorą psychicznie o podłożu miłosnym. Stalker, który nie potrafi okazać zdrowo miłości swojemu obiektowi westchnień. Zrobi wszystko aby ukochany poczuł to co ona, nawet jeśli miałaby użyć siły. Potrafi zabić potencjalnych rywali i jest chorobliwie zazdrosna. Zazwyczaj Yandere są niezwykle inteligentne. No ogólnie to taki typowy psychopata i stalker.

Gdzie występują Yandere?

Ayano Aishi z gry Yandere Simulator
Yuno Gasai z anime Mirai Nikki
Shion Sonozaki z anime Higurashi no Naku koro ni

 Cytaty 

"Nie martw się, Yukki! Yuno cię obroni." ~Mirai Nikki
"Nawet jeśli w twoim pamiętniku nie ma nic o tobie, ja w swoim mam mnóstwo informacji. To dlatego, że zawsze cię śledziłam" ~Mirai Nikki
"Nic nie czuję.
Odkąd pamiętam, nigdy nie czułam żadnych emocji.
Przy ludziach udawałam normalną, ale w środku czułam kompletną pustkę.
Nie jest to takie straszne, jak się wydaje.
Wiem, że jestem rozbita, ale nie obchodzi mnie to. To dla mnie norma.
Ale wszystko zmieniło się, gdy poznałam jego... mojego Senpaia.
Po raz pierwszy w życiu coś poczułam. Silne pożądanie. Tęsknotę. Pragnienie. Żądzę.
Nareszcie rozumiem jak to jest być człowiekiem. Jak to jest być żywym.
Uzależniłam się od tego co do niego czuję, nie dbam o nic więcej. On jest dla mnie wszystkim.
A teraz ktoś próbuję mi go odebrać.
Ona go pragnie, ale nie w ten sam sposób w jaki ja pragnę jego. Ona go nie docenia, nie to co ja. Ona na niego nie zasługuje. On należy do mnie i tylko do mnie.
Ona nauczyła mnie nowej emocji... wściekłości.
Chcę ją powstrzymać.
Chcę ją skrzywdzić.
Chcę ją zabić.
Zrobię wszystko dla Senpaia. Nie pozwolę, aby ktoś stanął pomiędzy nami. Nie dbam o to, co muszę zrobić. Nie dbam o to, kogo muszę skrzywdzić. Nie obchodzi mnie ile i czyją krew muszę przelać. Nie pozwolę nikomu zabrać go ode mnie. Nic innego nie ma znaczenia. Nikt inny nie ma znaczenia.
Senpai będzie mój. Nie ma innego wyboru." ~Yandere Simulator



A więc to na tyle, Otaczki! Yandere to jedna z moich ulubionych osobowości ^^ A wy? Lubicie takie szalone postacie? A może za nimi nie przepadacie? Napiszcie mi w komentarzu, a ja z chęcią poczytam :D
Ja się na razie z wami żegnam, do zobaczenia w następnym wpisie!
Bajo~

Opis Yandere - Notice me Senpai ♥

By : Momoko
niedziela, 10 lutego 2019
0
Ohayou!
Każdy z nas ma problemy. Czasami większe, czasami mniejsze, ale osoby, które należą do jakiegoś fandomu mają swoje unikalne problemy, które może zrozumieć tylko druga osoba interesująca się tym samym. Otaku ma ich pełno, musi się z nimi zmagać codziennie, a dzisiaj opiszę wam kilka z nich.
A przy okazji - chciałabym, aby ten blog dotarł do większej liczby osób, jeśli masz znajomych o podobnych zainteresowaniach proszę, podeślij mu link do bloga ^^ Będę bardzo wdzięczna ♥

1♥ "Dlaczego odcinek mi się zacina?!"
Znacie to? Zapewne znają to osoby nawet z poza fandomu. Zostawiasz na chwilę anime, aby odcinek się załadował, ale on i tak się zacina, a ty zaczynasz się coraz bardziej irytować.

2♥ "Nie stać mnie na kolejną mangę..."
Przechodzisz obok sklepu, gdzie widzisz półkę z tym cudem, ale nie masz na to pieniędzy, a rodzice nawet nie chcą o tym słyszeć. Wtedy zaczyna w tle grać smutna muzyka, wszystko robi się czarno-białe, pada deszcz, a ty odchodzisz ze złamanym sercem...

3♥ Japońskie imię
Zastanawiasz się czy w Polsce można dziecku nadać japońskie imię lub czy sam/sama możesz na takie zmienić.
Ps. Czy ktoś zna odpowiedź? XD

4♥ Problemy innych
Problemy postaci z anime przeżywasz o wiele bardziej niż na przykład swoje czy znajomych, przez co inni mają cię za wredną i nieczułą żabę.
Nie pytajcie mnie dlaczego akurat żaba. Żaby są spoko.

5♥ Języki
Ja miałam tak wiele razy. Nie mogłam sobie przypomnieć jakiegoś słowa po angielsku, ale doskonale wiedziałam jak ono brzmi w języku japońskim. W dodatku na teście czasami przez przypadek napisałam coś po japońsku. Ah, więc mogę powiedzieć, że znam język Japanglish :3

6♥ "Weź ty się w końcu ogarnij..."
Kiedy inni nie rozumieją twojej pasji do anime i potrafią nawet ci z tego powodu dogryzać. Ja miałam tak parę lat temu, dzisiaj każdy ma to gdzieś, ale chyba nadal istnieją osoby z tym problemem.

7♥ Obowiązki
Chcesz w końcu zabrać się za oglądanie anime, ale masz jeszcze sporo obowiązków do zrobienia.

8♥ Skojarzenia
Większość rzeczy kojarzy nam się z anime, mangą, Japonią, a inni nas nie rozumieją.
To tak samo jak u mnie z imieniem Sebastian, nikt do dzisiaj nie wie czemu słysząc to imię dostaję ataku Fangirlizmu. Albo widząc cebulę dymkę lub por od razu przypomina mi się Miku Hatsune.

9♥ Ty
Chcesz mówić uroczym głosem jak japonki? Brzmisz jak upośledzona dławiąca się foka.
Chcesz zrobić cosplay? Twoja twarz i ciało ci na to nie pozwala, ewentualnie portfel lub zdolności do szycia ci na to nie pozwalają.
Zawsze coś...

10♥ Związki
- Nie możesz znaleźć idealnej drugiej połówki podobnej do postaci z anime, więc trwasz w platonicznym związku ze swoim husbando
-Twój senpai cię nie zauważa
-Twój ulubiony ship nigdy nie zaistnieje

11♥ Muzyka
Nikt nie może zrozumieć czemu akurat J-pop/K-pop/J-rock/Vocaloid/Jakiś dziwny rodzaj "metalu" (Kawaii metal) ;-;

12♥ Znajomi
Nie masz żadnych znajomych, z którymi mogłabyś/mógłbyś podyskutować o anime czy mandze...
Nie martw się, też jestem forever alone T3T

13♥ Jest mało stron, wartościowych kanałów lub blogów dla Otaku
Też to znam. Dlatego ja postanowiłam założyć swój własny Blog :3

14♥ Japonia
Podróżujesz do Japonii dzięki Google Maps. Marzenia jednak się spełniają!

15♥ Anime
Jak to następny sezon za rok/nigdy?!?! T^T Tak, to jest jeden z największych i najbardziej bolesnych problemów ludzkości...
~Pomysł od Wiki <3

No więc to chyba na tyle. Tylko tyle udało mi się zaobserwować problemów u mnie i u innych. A wy? Może zmagacie się z innymi problemami będąc Otaku? Jeśli tak to napiszcie mi w komentarzu! ^^ Ja z chęcią poczytam, może coś doradzę albo będę się łączyć z wami w bólu xD
Ja się na razie z wami żegnam, do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~

Problemy Otaku T^T

By : Momoko
sobota, 9 lutego 2019
0
Ohayou!
Postanowiłam zrobić taką jakby "serię" na blogu. O czym? Po tytule możecie się spodziewać, że będzie coś japońskiego. Tak! Postanowiłam trochę "pouczyć" japońskiego tych, którzy chcieliby zacząć naukę. Ale chciałabym - zanim zaczniecie czytać dalej - Abyście przeczytali Jak rozpocząć naukę japońskiego?, Fajne aplikacje do nauki japońskiego oraz Japoński YouTube, bo myślę, że też warto to poznać ^^
Jeśli już przeczytaliście poprzednie wpisy to zapraszam serdecznie do czytania dalej C:

Najpierw postanowiłam dać wam parę słówek do wykucia na pamięć, które są takimi podstawami podstaw. Nie będę was katować takimi słówkami jak "Ohayou", "konnichiwa", "Sayounara" czy "Mata Ashita", bo myślę, że każdy to zna z anime, ale jeśli nie znacie tych słówek wejdźcie na post o Poradniku dla początkującego Otaku i tam macie w którymś podpunkcie słówka z anime. Dobra, więc zacznijmy najpierw od wymowy.
Shi - ś (jak sikorka, świat, siwy itp.)
Chi - ć (Jak ćwikła, cierpliwość, ciemny itp.)
Tsu - c (jak cwaniak, co, cukierek itp.)
Su - czasami u jest bezdźwięczne. Zamiast Desu, mówimy Des albo zamiast imasu mówimy imas, ale mówiąc sugoi nie powiemy sgoi. Tego trzeba się po prostu wyuczyć. 
Ou - to jest przedłużenie o. Czasami się zapisuje o z taką kreską na górze, ale ja na komputerze nie potrafię tego zrobić, więc będę pisać tak. Litera I także ma swoje przedłużenie.
Sha - Sia (Jak siadać, Siać itp.)
Cha - Cia (Jak Ciarki, ciastka itp.)
Shu - Siu (Jak... Nie mam pomysłu ;-; )
Chu - Ciu (Jak Ciuchy itp.)

Ok, jak już wyjaśniliśmy sobie wymowę to jedziemy dalej. Od razu mówię, że ja nie potrafię tłumaczyć. Będę pisać tak jakbym ja to zrozumiała.

Słówka:
 Zaimki Osobowe:
Watashi - Ja (neutralne)
Atashi - Ja (używane przez kobiety)
Boku - Ja (używane przez mężczyzn)
Ore - Ja (Używane przez mężczyzn)
Anata - Ty
Kimi - Ty
Omae, Kisama - Ty (Obraźliwe)
Kanojo - Ona
Konojotachi - One
Kare - On
Karera - Oni
Watashitachi - My
Anatatachi - Wy

Zawody:
Isha - lekarz
Haisha - Dentysta
Kangofu - Pielęgniarka
Kashu - piosenkarz
keisatsukan - policjant
gaka - malarz
mangaka - rysownik mangi
Shitsuji - kamerdyner

Gramatyka:
Zdanie  A WA B DESU
A は B です
Wa は - Partykuła wskazująca podmiot w zdaniu
Desu です - Czasownik Być, forma uprzejma

Jeśli chcemy zadać pytanie na końcu zdania po prostu dodajemy ka

Przykład:
Anata wa isha desu - Jesteś lekarzem
Anata wa isha desu ka - Jesteś lekarzem?

I od razu mówię, że w japońskim piśmie dajemy znak Ha, jako partykułę Wa, nie znak Wa. 
To dajemy
Tego nie dajemy
Proste? Proste.
 Przeczeniem zajmiemy się trochę indziej, żebyście mieli czas na razie to przyswoić. 

A teraz praca domowa >:3

Zadanie 1
Napisz po japońsku:
Jesteś pielęgniarką
Jestem piosenkarzem
Czy oni są dentystami?

Zadanie 2
Przetłumacz na polski:
かれはいしゃです
 Nataliaはがかです

To by było na tyle! Podobało wam się? Jeśli widzisz w poście błąd to KONIECZNIE mi to napisz, proszę. Staram się robić wszystko dobrze i bez błędów, ale i ja mogę się pomylić oraz nie zauważyć tego, lub po prostu się pomylić z niewiedzy, więc byłabym wdzięczna za pokazanie mi błędu ♥ Ja się na razie z wami żegnam, do zobaczenia w następnym wpisie!
Bajo~

Japoński kącik 🎌♥

By : Momoko
poniedziałek, 4 lutego 2019
0
Ohayou!
Ostatnio w internecie poczytałam trochę o stereotypach Otaku, popytałam też trochę znajomych (którzy nie oglądają anime) jak widzą takie osoby. Powiem wam, że miło zaskoczona byłam. No ale nie przedłużajmy, zacznijmy ten temat!


Stereotyp osoby podającej się za Otaku zazwyczaj jest taki: Kolorowe włosy, dziwny ubiór, mówi jakimś dziwnym i nieznanym językiem (No bo kto wie co znaczy Ohayou, Arigatou, Yaoi czy Vocaloid), Zawsze uśmiechnięty, zwariowany, przypinki na torbie czy plecaku lub kompletny no-life, siedzący przed kompem, oglądający anime z cycatymi paniami śliniąc się do nich. Niezbyt zadbany, wywyższający Japonię nad inne kraje, a jego celem jest wyjazd do Japonii, bo przecież zna już pięć słów w tym języku.
Tak... Wiele razy widzieliśmy taki obraz, prawda? Kiedyś strasznie hejtowali Otaku, chociaż dzisiaj nadal możemy się spotkać z wyzwiskami w stronę takich osób. Mimo to wiele ludzi zaczęło nazywać siebie mangozjebem, lub nie podaje się jako Otaku tylko po prostu fan anime albo nawet nie fan, tylko osoba oglądająca japońską animacje. Ja tam się nadal przyznaję do bycia Otaku, oczywiście nie znaczy, ze nie mam dystansu do siebie. Niektórzy pytają co będę robić w weekend, a ja im odpowiadam, że "Będę oglądać anime, jak na prawdziwego mangozjeba przystało." albo ktoś kiedyś mnie zapytał czy jestem mangozjebem, a ja odpowiedziałam "Mangozjeb, i to na pełny etat.". Mam paru znajomych, którzy nie są Otaku i postanowiłam popytać ich co oni myślą o takich osobach. Oczywiście zapytałam też znajomych, którzy kiedyś oglądali anime.  Większość odpowiadała, że nic nie ma do nich. W sumie sami zobaczcie niektóre wypowiedzi.

"Osoby z zainteresowaniem ciekawym, czasem za bardzo wciągające się w to. Interesujące osóbki." ~Powiedziała to moja koleżanka, która kiedyś także była Otaku. Dzisiaj już aż tak bardzo w tym nie siedzi.

"Spoko ziomki." - Krótko, szybko i na temat XD Wypowiedź mojego kolegi. Okej, on dopiero wchodzi w ten świat anime i poznaje co i jak.

"No albo nie zwracam na to uwagi, albo sobie myślę, że fajnie, że mają zainteresowanie takie a nie np. komputer, a jak widzę znajomego to się pytam co czyta" - Koleżanka, ma zupełnie inne zainteresowania niż moje, ale dzięki temu, że nie kierowała się stereotypami zaprzyjaźniłyśmy się ^^

 "Wy**bane. Każdy lubi co lubi." - Kuzynka, Taka typowa nastolatka. Ogólnie czasami wkurza ją to, że wolę poczytać mangę w domu niż wyjść, ale chyba nie ma z tym aż tak dużych problemów.

"Uważam że anime jest normalne. Ponieważ nigdy nie oglądałam, a oceniać nie będę ludzi, którzy oglądają anime to ich sprawa i nie powinniśmy ich oceniać" - Druga koleżanka, która jak sama przyznała nie miała w ogóle styczności z japońską animacją.

"Osoby, które po prostu oglądają anime i czytają mangę szanuję i lubię, bo jest dodatkowy temat do rozmów. A Weaboo to podludzie." - Kolega, który ogląda animuu.

W sumie ucieszyło mnie to, że coraz więcej osób ma to gdzieś kto czym się interesuje i nie kieruje się stereotypami. Oczywiście każdy w głowie ma jakiś tam obraz Otaku i oczywiście są też osoby, które wpisują się w taki stereotyp, ale to są już chyba naprawdę ekstremalne przypadki. Szczerze nie mam pojęcia co ma mieć na celu ten wpis. Może po prostu chciałam pokazać, że nie musimy się wstydzić swoich zainteresowań? Tak naprawdę o anime wypowiadają się ci, którzy widzą tylko powierzchnię tego co daje nam internet. Różowe, kochane i urocze lolitki lub kobiety z biustem większym niż arbuzy. Humor Japończyków jest specyficzny, po prostu nie jest dla każdego. 
No i chyba to już wszystko co chciałam powiedzieć. Mam nadzieję, że taka zwykła gadanina was nie znudziła ^^ Możecie w komentarzach też sami napisać co wasi znajomi myślą o Otaku. Z chęcią poczytam! Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnym poście.
I na koniec coś od chłopaka od "Spoko ziomków":
 Na pierwszym miejscu anime 
Na pierwszym miejscu manga
 Na zawsze otaku 
Zawsze zawsze otaku
Bajo~



Stereotypy Otaku - Gadka Momo

By : Momoko
sobota, 2 lutego 2019
1
Ohayou wszystkim tutaj zebranym!
Tak, wiem, długo mnie nie było, a to z powodu szkoły, praktyk oraz kłótnią z ważną dla mnie osobą. Po prostu nie miałam czasu i bardzo was za to przepraszam!
No ale skoro tak byłam zajęta szkołą to na pewno coś z niej wyniosłam. Miałam napisać pracę o japońskim jedzeniu, manierach przy stole i innych rzeczach związanych z jedzeniem w Japonii. Wybrali dla mnie ten kraj, bo wiedzieli, że ja to akurat taka japońska dziewczyna jestem. Dostałam szósteczkę za to (〃^▽^〃) Wiele rzeczy sama wiedziałam, ale trochę też zaczerpnęłam wiedzy z takich źródeł jak Google, Youtube, czy nawet facebook. Więc jeśli pomyślicie, że to co napisałam coś wam przypomina, to tak, prawdopodobnie podkradłam to z neta. I na wstępie mówię, że to była tylko moja ściągawka co mam po czym mówić i to nie było coś co tylko przeczytałam, wszystko na lekcji mówiłam swoimi słowami, ale tutaj postaram się to trochę zmodyfikować. No ale nie przedłużajmy! Miłego czytania!


Japonia najczęściej kojarzy nam się z Sushi, ale japończycy równie chętnie jedzą ramen, czyli tak jakby japoński rosół. Rodzai ramenu jest kilka i można robić go na różne sposoby. Ale wracając do sushi faktem jest to, że dzisiaj uważane jest za ekskluzywne i drogie jedzenie (Nie licząc tego szajsu z supermarketów, tfu), a kiedyś wcale tak nie było. Można było go kupić wszędzie i nie było aż tak drogie. Można powiedzieć, że był to taki fast food. I sushi powinno się jeść rękoma, ale pałeczkami także można i nie będzie to źle odebrane. Bo po co brudzić sobie ręce. Myślę, że każdy wie, że Japońska kuchnia charakteryzuje się tym, że używa dużo owoców morza, w tym wodorosty zwane Nori.

Jeśli  będziemy spożywać posiłek w japońskim domu, może zdarzyć się, że będziemy jeść siedząc na ziemi przy bardzo niskim stole (Myślę, ze wiecie o co mi chodzi). Są dwa sposoby siedzenia, formalne i nieformalne. Formalne, czyli seiza - układamy naszą szlachetną część ciała na piętach. A nieformalne jest w zależności od płci. Mężczyźni siedzą po turecku, a kobiety układają nogi na bok. Takie siedzenie musi być strasznie niewygodne...
Wypada oczywiście zjeść wszystko co mamy na talerzu, gdyż osoba, która przygotowała posiłek może uznać, że ci nie smakuje i ją to urazi, ale myślę, że tak jest wszędzie. A jedząc zupę powinno się głośno siorbać, gdyż pokazujemy w ten sposób, że zupa nam smakuje, a jednocześnie chłodzimy ją, gdy jest za gorąca. Bardzo wielkim błędem będzie wbicie pałeczek do ryżu. Nie wolno tak robić. Jest to rytuał przy pogrzebie ofiarując w ten sposób zmarłym ostatni posiłek. Po zjedzeniu wszystkiego pałeczki odkładamy na miejsce, z którego je wzięliśmy. Nie zostawiamy ich w naczyniach. Zazwyczaj jest taka specjalna podstawka na pałeczki. I musimy pamiętać, że japończycy bardzo  zwracają uwagę na to jak inni zachowują się przy stole, więc musimy się pilnować. Czyli nie powinniśmy wydmuchiwać nosa, ani rozmawiać o intymnych sprawach, takich jak choroba, śmierć czy inne. Bardzo niegrzecznym jest też zostawienie w restauracji napiwku. Zapewne obsługa restauracji by nas szukała nawet poza lokalem aby oddać nam pieniądze.
Nie, w Japonii nie je się psów i kotów. To mit. Dużo osób, którzy dowiadują się co jest moją pasją zadają mi takie głupie pytania. Nie wiem, może gdzieś tam w Azji podają takie mięso, ale nigdy nie słyszałam, aby robili to w Japonii.
W kraju kwitnącej wiśni owoce są bardzo drogie i słyszałam, że jedno jabłko może kosztować ponad 10 zł. I tak nie przepadam za jabłkami...
A teraz trochę słownictwa! Przed jedzeniem składamy ręce jak do modlitwy i mówimy "Itadakimasu", a po jedzeniu mówimy "Gochisou sama deshita". Jeśli chcemy powiedzieć, ze coś nam smakuje mówimy "Oishii desu" (Oishii oznacza smaczny, smakować), a jeśli coś nam naprawdę bardzo smakuje mówimy "Totemo oishii desu". Za to "Kekkoo oishii" oznacza, że coś jest całkiem smaczne. Jeśli jednak coś nam niezbyt smakuje i jest trochę niesmaczne mówimy "Amari oishikunai" lub "Chotto mazui". Ale jeśli coś już naprawdę jest niesmaczne i jest to najochydniejsze danie jakie jadłeś lub szef kuchni cię wkurzył i chcesz mu pojechać po ambicji mówimy "Zenzen oishikunai" albo "totemo mazui".

Kabocha - dynia
Kyuuri - ogórek
Ninjin - marchewka
serori - seler
ichigo - truskawka
ringo - jabłko
banana - banan
orenji - pomarańcza
(ノ≧∀≦)ノ ‥…━━━★

No więc to było na tyle! Jak wam się spodobała moja praca? Trochę od niej odejmowałam, trochę dodawałam, coś nowego wymyśliłam, tamto zmieniłam i wyszło tak, że pracowałam nad nią dwa dni ;-; Nie chciałam, żeby to było na odwal, ale chyba na taką wygląda... No ale co się będę przejmować. Mam nadzieję, że wam się post spodobał! A teraz szybkie pytanko: Jedliście kiedyś sushi? Albo ramen lub coś innego z japońskiej kuchni? Jeśli tak to koniecznie napiszcie mi w komentarzu, bo jestem bardzo ciekawa! Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnych wpisach!
Bajo~

Momosiowa praca ♥

By : Momoko 2
Ohayou!
Jak pewnie się domyślacie moim wielkim marzeniem jest wyjazd do Japonii. Są też rzeczy, które bardzo chciałabym zrobić w kraju kwitnącej wiśni. Dzisiaj podzielę się z wami moją listą, może kogoś zainteresuje ^^


♥ Zjeść sushi
No cóż, jestem pewna, że sushi z Japonii różni się bardzo od tego robionego w Polsce. To jest pewne.

♥ zobaczyć Kabuki
Może mi się uda, może nie, ale odkąd dowiedziałam się o takim teatrze zamarzyło mi się zobaczyć na żywo chociaż jeden występ :D

♥ Pójść do Alcatraz ER
To jest chore, ale ja lubię takie rzeczy. Myślę, że było by to niezwyczajne i fajne przeżycie. Ktoś chce się wybrać ze mną?

♥ Pójść do Onsenu
To byłoby ciekawe doświadczenie :D A poza tym jestem ciepłolubna i lubię się wygrzewać na słońcu, gorącej wodzie i pod kołderką.

♥ Zobaczyć gejszę
Jest baaaaaaaaardzo małe prawdopodobieństwo, że zobaczę prawdziwą gejszę. Ale pomarzyć zawsze można... Nie? ^^

♥ Noc w Ryokanie
Chyba nie muszę tutaj jakoś tego komentować :3 Spójrzcie tylko na ten wystrój! Ten klimat *^*

♥ Harajuku
Bardzo chciałabym zobaczyć to miejsce *^* Może i ja bym się za coś przebrała? :D Oczywiście w planach mam jeszcze inne dzielnice, ale Harajuku chciałabym zobaczyć jako pierwsze!

♥ Spacer bez celu
Po prostu pochodzić, pozwiedzać bez konkretnego celu. Może coś mnie zaciekawi podczas spaceru :D

♥ Poznanie nowych osób
Nawiązywanie nowych znajomości to super sprawa! A gdy ktoś jest z innego kraju to jeszcze lepsza sprawa!

♥ Pokemon GO
Ambitnie, co nie? xD Ale zagrać w tę grę w Japonii musi być świetne! Na pewno jest tam pełno tych stworków!

♥ Zobaczyć świątynie
Ile się tylko da! Im więcej tym lepiej B) Bez tego wycieczka do Japonii byłaby niekompletna ^^

♥ Tokyo Tower
Nie lubię za bardzo wysokości, ale myślę, że widok wszystkiego z góry (zwłaszcza wieczorem) będzie tego wart ^^



W sumie to moja lista co jakiś czas się powiększa, więc co jakiś czas będę ją aktualizować :D A wy? Macie podobną listę? A może wcale nie zamierzacie zwiedzić Japonii? Napiszcie mi koniecznie w komentarzu! ^^ A przy okazji chciałabym was bardzo przeprosić za wczorajszy brak wpisu na blogu. Ostatnio dużo się u mnie działo i nie miałam wczoraj zbytnio czasu T^T Gomennasai! Obiecuję poprawę!
Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~

Moja lista rzeczy do zrobienia w Japonii ♥

By : Momoko
niedziela, 20 stycznia 2019
0
Ohayou!
Dzisiaj postanowiłam napisać moje dziesięć ulubionych anime ^^ Może kogoś z was zainteresuje jakimś punktem i zechce obejrzeć dane anime :3 Dzisiejszy post będzie pisany raczej tak na luźno, ale mam nadzieję, że i tak nie będziecie się nudzić ♥


1♥ Kuroshitsuji
No... Kto by się spodziewał, nie? Ale cóż mogę powiedzieć? Uwielbiam ten mroczny klimat, ładną kreskę i wspaniałe postacie. Każda postać ma swój unikalny charakter! W dodatku uwielbiam jak poważna chwila zamienia się szybko w coś przez co będę się śmiać, a tego tam dużo.

2♥ Death Note
I znowu, po prostu uwielbiam ten klimat i postacie ^^ Na początku chciałam obejrzeć DN dla L, ale szybko się wkręciłam i wyszło na to, że to jedno z moich ulubionych anime.

3♥ Shingeki no Kyojin
Uwielbiam te fabułę! W większości nie wiedziałam czego się spodziewać i za każdym razem jak była jakaś akcja modliłam się aby moja ulubiona postać nie zginęła. Niestety jest tam dużo postaci, które mnie po prostu wkurzają. Taka Annie lub Eren na przykład ><

4♥ Spirited Away w krainie Bogów
Kocham to anime za wyjątkową historię. Pokochałam postacie, muzykę, no po prostu wszystko! (❤ω❤) Dużo płakałam przy tym i trzymałam kciuki za główną bohaterkę do samego końca ^^

5♥ Makai Ouji: Devils and Realist
Śliczna kreska, dobra fabuła, śmieszne scenki i świetne postacie. Czego chcieć więcej? ^^

6♥ Ruchomy zamek Hauru
W sumie chciałam obejrzeć jakieś anime z nudów i postanowiłam włączyć coś ze studia Ghibli. Po opisie sądziłam, że pewnie będzie to coś nudnego, ale się myliłam i to bardzo.

7♥ Corpse Party
Okej, to jest jedyne gore jakie obejrzałam, bo tak to za bardzo nie lubię tego gatunku. Cztery odcinki mi nie zaszkodzi, więc obejrzę. No i obejrzałam. Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś gorszego. Spodobała mi się ta fabuła, nie jest zła i kreska też jest okej ^^ Gra też jest fajna! Obejrzałam tylko jak ktoś gra, ale może i sama w to kiedyś zagram... :D

8♥ Sakamoto Desu Ga
Fajna komedia, dużo epickich scen :D No i do dzisiaj się zastanawiam jak Sakamoto ma na imię...

9♥ Magi
Cóż... Długo się zbierałam aby obejrzeć to anime i żałuję. Gdybym wiedziała, że jest takie super to na pewno obejrzałabym je szybciej! Openingi/Endingi są super, kreska cudna, postacie świetne i fabuła... no nie wiem jak ją określić ^^ Po prostu uwielbiam to anime.

10♥ Highschool of the dead
Lubię temat zombie. Filmy, gry... wszystko. Dlatego uwielbiam to anime.


A wy? Macie swoje TOP 10? ヽ(o^ ^o)ノ Jeśli tak to napiszcie mi w komentarzu! Może zachęcicie mnie do obejrzenia :D Moja lista anime, które chcę obejrzeć jest strasznie długa, ale dodanie kilku tytułów chyba mi nie zaszkodzi ^^
No nic, ja się na razie z wami żegnam, do zobaczenia w następnych postach!
Bajo~

Moje TOP 10 Anime ♥

By : Momoko
niedziela, 13 stycznia 2019
2
Ohayou!
Był już Otaku TAG, więc czas na anime TAG! ^^ W internecie widziałam dwie wersje, więc wzięłam tę, w której pytania bardziej mi się podobały :3 Nie przedłużając - zaczynajmy!






♥ Moim ulubionym anime jest "kuroshitsuji". Uwielbiam ten klimat i świetne postacie. Ale do ulubionych chyba mogę jeszcze zaliczyć "Shingeki no Kyojin" oraz "Sakamoto desu ga" (≧◡≦) ♡


♥ "Clannad". Nie wiem... Jakoś mnie nudziło to anime. Postacie też mi się zbytnio nie spodobały, kreska też jakoś nie powala... Jedynie Fuko Ibuki pokochałam, była taka pocieszna ^^


♥ Chyba mi się nie zdarzyło. Zazwyczaj oglądam anime na podstawie mangi, ale na odwrót chyba nieee  。゚(TヮT)゚。


♥ Bardzo lubię Horrory, przygodowe, fantasy... Wszystko co jest nienormalne i niemożliwe w rzeczywistości  ٩(◕‿◕)۶


♥ Najmniej lubię romanse. Nie mówię, że to znienawidzony gatunek, ale zwyczajnie mnie nudzą. Żebym polubiła jakiś romans musi być trochę inny niż pozostałe albo mieć jeszcze jakiś dodatkowy wątek w fabule.


♥ Sebastian Michaelis, Undertaker, Grell Sutcliff, Levi Ackerman, Nagito Komaeda, Ryota Mitarai, Ito Yuto, Mikaela Hyakuya... No pełno tego i długo by wymieniać. Pewne nikomu by się nie chciało tego czytać oraz zapewne byłaby to najdłuższa odpowiedź :D


♥ Elizabeth Midford, jakoś tak mnie wkurza, chociaż jest urocza ;-; Eren Jaeger też mnie wkurza i Annie Leonhart też jakoś nie trawię... W sumie mało jest takich postaci.


♥ Nie ma chyba takiej cechy. Po prostu jak ją polubię to polubię, jak nie to nie. Myślę, że taka postać musi się po prostu czymś wyróżniać jedynie.


♥ W sumie mi to obojętne. Jak anime za bardzo mi się spodoba to zazwyczaj narzekam, że jest za krótkie nawet jeśli miałoby kilkaset odcinków. Ale chyba każdy z nas tak ma ^^


♥ Ojej... Trudne pytanie. Są dni kiedy mam ochotę poczytać mangę niż obejrzeć anime i są dni kiedy wolę coś obejrzeć niż przeczytać. Sama nie wiem. Myślę, że dobrą odpowiedzią będzie tu, że lubię oba po równo.


♥ Higurashi no Naku Koro ni - 12.01.19r


♥ Zależy czy mi się spodoba, a jest naprawdę bardzo mało takich openingów/endingów


♥ Nikt nic do tego nie ma. I nie rozumiem czemu miałby mieć... Rodzice cieszą się, że mam jakieś zainteresowania, a znajomi mają gdzieś co robię w wolnym czasie. Otaczam się w towarzystwie, które wchodzi już w dorosłość, więc nikt nie ma o to problemów.


♥ Staram się zazwyczaj kończyć to co zaczęłam, nawet jeśli mi się to nie podoba. Po prostu nie lubię przerywać, ale jeśli coś już naprawdę bardzo mnie nudzi to tak robię.


♥ Każdego kto chce odpowiedzieć na te pytania! Z chęcią poczytam o tym jak to u was jest :D 
W sumie odpowiadanie na takie pytania to fajna zabawa ^^ W niedługim czasie zapewne zrobię jeszcze Manga TAG, bo widziałam, że takie coś jest :D Ja was zachęcam do odpowiedzenia na te pytanka w komentarzach, a ja na razie się z wami żegnam i do zobaczenia w następnych postach!
Bajo~


Anime TAG ♥

By : Momoko
sobota, 12 stycznia 2019
0
Ohayou!
Dzisiaj przedstawię wam kilka fajnych i przydatnych aplikacji na telefon do nauki japońskiego! Z większości sama korzystam lub korzystałam, więc są to apki sprawdzone przeze mnie :D Starałam się zawsze instalować aplikacje w języku polskim lub takie, które nie potrzebują zbytniej znajomości języka angielskiego. Innym może to nie przeszkadzać, ale jak wiecie - u mnie słabo z angielskim ^^"
Nie przedłużając od razu przechodzimy do listy!






~Japoński pomocnik~
W jednym z wpisów na blogu już wspominałam o tej aplikacji. Jest to aplikacja cała po polsku i ma tam duuuużo funkcji, które przydadzą nam się w nauce. Mamy tam tablicę znaków Hiragany i Katakany, tablicę klasyfikatorów oraz keigo, rozpoznawanie znaków kanji, słowniczek, słuchanie słów i testy ze znaków i słów. Używam tej aplikacji od bardzo dawna i jestem z niej zadowolona. Kiedy dostałam nowy telefon to pierwsze co zainstalowałam to właśnie japoński pomocnik. Naprawdę się przydaje.
Tutaj macie link do posta, gdzie wspominałam o tej aplikacji, a jednocześnie możecie poczytać Jak rozpocząć naukę języka japońskiego

~Tangoristo~
No, to jest świetna apka. Pozwala nam przyswajać znaki. Tutaj musicie już umieć przynajmniej hiraganę oraz katakanę. Mamy tu po prostu tekst i musimy go czytać. Mamy kanji, ale jeśli nie znasz jakiegoś to nic nie szkodzi, bo jest furigana*. Korzystam z niej od niedawna, lecz już zdążyłam się w niej zakochać.

~Quizlet~
To aplikacja, w której możesz się uczyć każdego języka i nie masz tam ograniczeń. Masz  fiszki zrobione przez kogoś i testy. Oczywiście sam też możesz zrobić własne fiszki, jeśli nie możesz znaleźć takich, które tobie by odpowiadały. Ja nie robię, korzystam z pracy innych. Uważam, że naprawdę warto mieć ją na telefonie. Uczę się z niej podczas jazdy busem do szkoły.

~Japońskie radio~
Ściągnęłam obojętnie jakie, po prostu tyle, aby móc posłuchać coś w tym języku. Zawsze jak rano wstaję i szykuję się na nowy dzień, to sobie je włączam i słucham co tam mówią. Nie zawsze wszystko potrafię zrozumieć, ale staram się.

~HelloTalk~
Jest to aplikacja, gdzie piszesz z ludźmi z różnych stron świata. Ja używam jej, jak się pewnie domyślacie, do komunikowania się z Japończykami. Nie dość, że ćwiczymy język, to jeszcze możemy poznać naprawdę fajnych ludzi i zawrzeć nowe przyjaźnie (´ ω `♡)

~Luvlingua learn japanese~
Już dawno z niej nie korzystam, bo jeśli chcemy używać wszystkich funkcji to musimy wykupić premium i tak naprawdę uczymy się kilkunastu słówek, ale pomyślałam, że i tak dodam ją do listy, ponieważ całkiem dobrze mi się z niej korzystało. Macie tam różne gry oraz testy. Jest całkiem dobra na początek.

To już wszystkie aplikacje, które mam lub miałam na swoim telefonie. Rzadko znajduję apki, które moim zdaniem byłyby wartościowe i wydaje mi się, że jest ich naprawdę mało, a jeśli już jakieś fajne są to wymagają znajomości angielskiego, no a nie każdy musi być w nim dobry, prawda...? Co nie? Meh, nie ma się czym chwalić .-. Ale ciągle się staram aby polepszyć się w tym języku, więc trzymajcie za mnie kciuki >///< Nya, dobra nie ważne! Mam nadzieję, że post wam się spodobał i okazał się być w jakimś stopniu przydatny! A może wy znacie jeszcze jakieś inne aplikacje? Lub któraś z tutaj wymienionych wam się spodobała? Jeśli tak, koniecznie napiszcie mi w komentarzu!
Ja na razie się z wami żegnam, do zobaczenia w następnych postach!
Bajo~

* Furigana to kana nad znakami kanji, które są mało znane lub naprawdę trudne. Ale używa się jej także, aby ci którzy dopiero się uczą mieli ułatwienie.

Fajne aplikacje do nauki japońskiego ^^

By : Momoko
niedziela, 6 stycznia 2019
0
Ohayou minna!
Chcesz się uczyć Japońskiego, ale nie wiesz jak się za to zabrać? I nie chcesz przy okazji wydawać pełno pieniędzy na kursy? W internecie znajdziesz pełno porad i wskazówek, więc i ja dołożę swoje kilka groszy. Oczywiście ja nikomu nie narzucam jak ma zacząć się uczyć. To po prostu moje porady. Uczę się Japońskiego już jakiś czas i zrobiłam masę błędów na początku, których dzisiaj na bank bym nie popełniła.
No ale nie przedłużajmy! ~
♥ Na początku powinieneś być świadomy, że japońskie pismo nie należy do najłatwiejszych. Im szybciej sobie to zakodujesz, tym lepiej, bo potem nie będzie zdziwienia oraz zniechęcenia się do dalszej nauki. Musisz się nauczyć Hiragany oraz Katakany, oba te sylabariusze mają po 46 znaków. Ale dochodzi jeszcze Kanji, których jest... no o wiele więcej. Musisz znać około 2000 aby móc swobodnie czytać po japońsku. I nie zapomnij, że w Kanji jeden znak może mieć kilka czytań. Ale spokojnie, jak Japończycy dali radę, to ty też! Nie musisz uczyć się ich na raz, od razu, teraz. Katakanę używa się do pisania słów obcego pochodzenia, np. angielskich wyrażeń, obcych imion i tak dalej, i tak dalej... A Hiraganę po prostu do pisania po japońsku. Najlepiej na początku nauczyć się ich dwóch, a dopiero później zacząć Kanji.
 Hiragana
 Katakana
Ważne! Nie piszemy znaków tak jak chcemy! Każda kreska ma swoją kolejność i musisz o tym pamiętać! Plus te znaki się łączą. Np łącząc znak NI ze znakiem Ya wyjdzie nam NYA - miałknięcie kota :D Albo KI + YA = KYA, JI + YA = JA, KI + YU = KYU itd. Ale to akurat nie jest trudne.

♥ Jeśli moje gadanie o znakach cię nie przeraziło i dalej chcesz się uczyć japońskiego, to jestem z ciebie dumna! ^^ Musisz teraz po prostu zacząć działać. W internecie możesz znaleźć jakieś tam darmowe kursy. Sama nigdy z tego nie korzystałam. Wolę uczyć się z książek, które można zakupić w empiku lub w internecie i uczyć się własnym tempem. Na początek proponuję ci kupić "Japoński nie gryzie!" z wydawnictwa Edgard. Osobiście jestem z niej bardzo zadowolona, masz tam pełno ćwiczeń oraz wszystko pięknie opisane. Poznajesz tam też swoje pierwsze znaki kanji i możesz poczytać kilka ciekawostek o kraju kwitnącej wiśni. Dzięki tej książce Japoński wydaje się mniej straszny niż wcześniej. Potem możesz też zakupić inne książki, ale najpierw poczytaj o nich opinie, recenzje, co inni ludzie o nich myślą. Bo jeśli każdy będzie pisał, że ma sporo błędów i nie warto, to chyba raczej jej nie kupisz, prawda? Zaoszczędzisz pieniądze oraz nie będziesz się uczył błędów.

♥ Druga sprawa to telefon. Książki nie będziesz wszędzie raczej nosił (Ja tam czasami noszę do szkoły...), a telefon masz przy sobie zawsze. Nie mówię tu o zmienieniu języka w telefonie. Jak chcesz, to to zrób, ale myślę, że to za bardzo nie pomoże jeśli nie umiesz jeszcze czytać dobrze po japońsku. Mówię tu o aplikacjach. Będę robiła notkę o fajnych aplikacjach do nauki języka japońskiego, więc teraz nie będę się za bardzo nad tym rozgadywać. Zaproponuję ci jedynie jedną fajną aplikację, która jest po polsku. "Japoński pomocnik", korzystam z niej już od bardzo dawna. Ma słowniczek polsko-japoński, tablicę hiragany/katakany, tablicę keigo, tablice klasyfikatorów, opcje rozpoznawania znaków kanji oraz testy ze słówek, katakany, hiragany i kanji. No po prostu większość co jest nam potrzebne do nauki. Warto też się rozejrzeć za innymi aplikacjami, lub poczekać na wpis u mnie na blogu :D

♥ Słuchanie języka japońskiego to też dobry sposób. Dzięki temu dowiemy się jak wypowiadać słowa oraz możemy wyłapywać słówka, które już znamy. Starajmy się zrozumieć co mówią. Słuchajmy japońskiego radia, piosenek, oglądajmy anime, filmy lub osoby nagrywające na YouTube.
Tu macie link do wpisu gdzie podawałam kilku fajnych YouTuberów: https://miejscedlaotaku.blogspot.com/2018/12/japonski-youtube.html 

♥ Rozmawiaj. Może masz przyjaciółkę/przyjaciela, z którym można podukać po japońsku, lecz to chyba nie to samo co rozmowa z Japończykiem. Ja korzystam z aplikacji HelloTalk i jestem z niej zadowolona, ale jest też wiele innych np. Speaky, Tandem... Wystarczy poszukać. I tak, wiem. Ja też na początku się wstydziłam napisać do jakiejś osoby z Japonii. I jestem pewna w stu procentach, że jak oni widzą jak staram się sklejać zdanie w ich języku to tam po drugiej stronie ekranu cisną sobie ze mnie porządną beke. Ale nie ma się co martwić! To oczywiste, że potrzebujemy czasu do nauki jakiegokolwiek języka.  A trening czyni mistrza.

♥ Dużo pisz, bo w końcu zapomnisz znaki, których się nauczyłeś. Weź kartkę i poćwicz to co już umiesz. Jeśli zapamiętałeś znak to super, ale nie używając go i nie trenując, szybko go zapomnisz. Tak jak to było ze mną.

♥ Ucz się codziennie. Postaw sobie cel, że codziennie ileś tam czasu będziesz uczył się Japońskiego. I nie ma, że dzisiaj sobie odpuszczę, to tylko jeden dzień. Ale zobacz ile ten jeden dzień mógłbyś się nauczyć, przypomnieć sobie coś. Jeśli chcesz się uczyć japońskiego, to musisz być wytrwały oraz porzucić lenistwo. Wiem, że to trudne i czasami się nie chce, ale uwierz, że satysfakcja potem będzie baaardzo duża.

♥ Wyznacz sobie cel i zadaj sobie pytanie: "Dlaczego chcę się uczyć tego języka?". Bez tego trudniej ci po prostu będzie, bo w końcu kto chciałby robić coś bez wyraźnego celu? Jak idziesz do sklepu, to idziesz po coś, a nie po to aby wejść i wyjść bez niczego, prawda? Tak samo jest z nauką języków. Hobby? Praca? Chęć znalezienia przyjaciół? Marzenie związane z tym językiem?


Japoński to bardzo piękny język. Ładnie brzmi, a przy okazji wymowa nie sprawia polakom problemów. Gramatyka też nie jest trudna. Jedynym problemem tutaj jest pismo, ale i tego da się nauczyć. Nic nie jest niemożliwe. Jeśli dotrwałeś do końca tego posta to bardzo się z tego cieszę (o・ω・o) I jeśli zdecydowałeś się uczyć japońskiego mimo wszystko, to życzę ci powodzenia! Jestem pewna, że dasz radę :D
Na jednej stronce pisali, że trzeba też dużo czytać i podali link do strony, gdzie można przeczytać newsy po japońsku, macie tam też furiganę*, więc łatwiej wam będzie czytać. Sama korzystam z tej stronki :D
https://www3.nhk.or.jp/news/easy/
Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu wam pomogłam i nauka japońskiego będzie milsza.
A wy zamierzacie się uczyć japońskiego? A może już to robicie? Co dla was jest najtrudniejsze i co myślicie o tym języku? :D Ja sie na razie z wami żegnam, do zobaczenia w następnym poście! (≧◡≦)
Bajo~

* Furigana to kana nad znakami kanji, które są mało znane lub naprawdę trudne. Ale używa się jej także, aby ci którzy dopiero się uczą mieli ułatwienie.

Jak rozpocząć naukę Japońskiego?

By : Momoko
sobota, 5 stycznia 2019
0

- Copyright © Miejsce Dla Otaku - Blogger Templates - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -