Posty (´• ω •`)
Ohayou!
Nigdy mnie jakoś nie ciągnęło do anime z idolkami, lecz z powodu nudy postanowiłam obejrzeć "Zombieland Saga". Anime krótkie, bo tylko 12 odcinków i pełne uroczych dziewczyn ^^ A więc przejdźmy do "recenzji"!
UWAGA MOGĄ POJAWIĆ SIĘ SPOJLERY!
No więc mamy tu 7 uroczych dziewczyn. Historia zaczyna się od sceny, gdzie dziewczyna wybiega z domu, po czym potrąca ją pojazd. Potem Sakura (bo tak ma na imię nastolatka) przebudza się w nieznanym sobie domu. Zaczyna się po nim rozglądać, gdy nagle natrafia na... Zombie! Wystraszona ucieka i trafia na policjanta. Nieświadoma, że także jest żywym trupem prosi go o pomoc. Policjant wystraszony strzela do niej, lecz z opałów wyciąga ją pewien młody mężczyzna. Jak się później okazuje jest to Kotaro Tatsumi Menedżer grupy idolek. Wskrzesił dziewczyny, aby za ich pomocą ocalić Sagę. Po przebudzeniu się wszystkich dziewczyn, starają się wzbić na szczyt sławy.
Anime zaciekawiło mnie w sumie od początku. Sam motyw zombie-idolek jest oryginalny, a przynajmniej nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim motywem. Każda postać jest zróżnicowana, ma własną historię, unikalny wygląd oraz charakterek. Chociaż trzeba przyznać, że Junko na początku mnie bardzo wkurzała swoim zachowaniem, co później się poprawiło i nawet ją polubiłam ^^ Moja ulubiona postać to Yugiri oraz Tae C:
Najbardziej chyba urzekła mnie historia Saki, była najbardziej wzruszająca według mnie. Jeszcze to jej spotkanie z jej przyjaciółką i córką przyjaciółki sprzed lat... Jednak muszę przyznać, że każda historia każdej z dziewczyn miała w sobie to coś. Chociaż przeszłość i przyczyna śmierci Lily była... Dość dziwna xD Bardzo mnie jednak ciekawi co się działo w życiu przed śmiercią Yugiri oraz Tae, ponieważ to nigdy nie zostało ujawnione w Anime.
Co do muzyki to muszę przyznać, że bardzo mi się podobała. Opening i Ending wpadają w ucho, a piosenki dziewczyn także. Moje ulubione to "Mezame Returner" oraz "To my Dearest", ściągnęłam je sobie nawet na telefon!
Ocena:
Fabuła: 7/10 Było dużo komedii oraz trochę dramatu. Idealne anime na wieczór ^^
Muzyka: 10/10 Mają naprawdę wesołe piosenki, które moim zdaniem wpadają w ucho. Jeśli ktoś lubi słodkie głosiki, na pewno mu się spodoba ^^
Postacie: 8/10 Na początku Junko i Ai mnie wkurzały, ale naprawiło się to w późniejszych odcinkach. No i praktycznie nic nie wiemy o Tae i Yugiri.
Kreska: 9/10 Jest bardzo przeurocza ♥
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Jak najbardziej! Jest to luźna historia, która raczej nie wystraszy początkowego fana A&M ^^
Czy manga jest lepsza od anime?
Nie czytałam mangi :C
Co najbardziej lubię w Zombieland Saga?
Piosenki oraz urocze postacie :3
A więc to na tyle z tej "recenzji"! Oglądałyście to anime? Co o nim myślicie? ^^ Zapraszam do dyskusji w komentarzach ♥
A ja się już żegnam, brzoskwinki ^^ Do następnego wpisu!
Bajo!~
Nigdy mnie jakoś nie ciągnęło do anime z idolkami, lecz z powodu nudy postanowiłam obejrzeć "Zombieland Saga". Anime krótkie, bo tylko 12 odcinków i pełne uroczych dziewczyn ^^ A więc przejdźmy do "recenzji"!
UWAGA MOGĄ POJAWIĆ SIĘ SPOJLERY!
No więc mamy tu 7 uroczych dziewczyn. Historia zaczyna się od sceny, gdzie dziewczyna wybiega z domu, po czym potrąca ją pojazd. Potem Sakura (bo tak ma na imię nastolatka) przebudza się w nieznanym sobie domu. Zaczyna się po nim rozglądać, gdy nagle natrafia na... Zombie! Wystraszona ucieka i trafia na policjanta. Nieświadoma, że także jest żywym trupem prosi go o pomoc. Policjant wystraszony strzela do niej, lecz z opałów wyciąga ją pewien młody mężczyzna. Jak się później okazuje jest to Kotaro Tatsumi Menedżer grupy idolek. Wskrzesił dziewczyny, aby za ich pomocą ocalić Sagę. Po przebudzeniu się wszystkich dziewczyn, starają się wzbić na szczyt sławy.
Anime zaciekawiło mnie w sumie od początku. Sam motyw zombie-idolek jest oryginalny, a przynajmniej nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim motywem. Każda postać jest zróżnicowana, ma własną historię, unikalny wygląd oraz charakterek. Chociaż trzeba przyznać, że Junko na początku mnie bardzo wkurzała swoim zachowaniem, co później się poprawiło i nawet ją polubiłam ^^ Moja ulubiona postać to Yugiri oraz Tae C:
Najbardziej chyba urzekła mnie historia Saki, była najbardziej wzruszająca według mnie. Jeszcze to jej spotkanie z jej przyjaciółką i córką przyjaciółki sprzed lat... Jednak muszę przyznać, że każda historia każdej z dziewczyn miała w sobie to coś. Chociaż przeszłość i przyczyna śmierci Lily była... Dość dziwna xD Bardzo mnie jednak ciekawi co się działo w życiu przed śmiercią Yugiri oraz Tae, ponieważ to nigdy nie zostało ujawnione w Anime.
Co do muzyki to muszę przyznać, że bardzo mi się podobała. Opening i Ending wpadają w ucho, a piosenki dziewczyn także. Moje ulubione to "Mezame Returner" oraz "To my Dearest", ściągnęłam je sobie nawet na telefon!
Ocena:
Fabuła: 7/10 Było dużo komedii oraz trochę dramatu. Idealne anime na wieczór ^^
Muzyka: 10/10 Mają naprawdę wesołe piosenki, które moim zdaniem wpadają w ucho. Jeśli ktoś lubi słodkie głosiki, na pewno mu się spodoba ^^
Postacie: 8/10 Na początku Junko i Ai mnie wkurzały, ale naprawiło się to w późniejszych odcinkach. No i praktycznie nic nie wiemy o Tae i Yugiri.
Kreska: 9/10 Jest bardzo przeurocza ♥
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Jak najbardziej! Jest to luźna historia, która raczej nie wystraszy początkowego fana A&M ^^
Czy manga jest lepsza od anime?
Nie czytałam mangi :C
Co najbardziej lubię w Zombieland Saga?
Piosenki oraz urocze postacie :3
A więc to na tyle z tej "recenzji"! Oglądałyście to anime? Co o nim myślicie? ^^ Zapraszam do dyskusji w komentarzach ♥
A ja się już żegnam, brzoskwinki ^^ Do następnego wpisu!
Bajo!~
Martwe idolki! - Zombieland Saga recenzja ♥
Ohayou!
Każdy Otaku ma pewnie ulubione japońskie imię, ksywkę lub japońsko podobnie brzmiące cosie. Pomyślałam, że mogłabym wam przedstawić imiona z Japonii, które według mnie najładniej brzmią lub mają najładniejsze znaczenie ^^
Inoue 井上
Uwielbiam to imię. Może być także nazwiskiem, właściwie najczęściej jest to właśnie nazwisko, ale w niektórych anime używają tego jako imienia. Oznacza "Ponad studnią/nad studnią". Jest prosty w napisaniu i po prostu ładnie brzmi ^^ Kojarzy mi się to z kimś poważnym, zamkniętym w sobie oraz nieufnym, jednak wciąż wrażliwym i opiekuńczym.
Keiko 恵子
Imię to najczęściej się tłumaczy jako "Błogosławione dziecko". Zawsze wyobrażam sobie z tym imieniem wrażliwą dziewczynę, która nie potrafi decydować sama za siebie, jest troskliwa i opiekuńcza. Nie wiem czemu, ale chyba najbardziej pasuje do właśnie takich osób :D
Rin (Niestety nie wiem czy istnieje zapis w Kanji, ale w hiraganie będzie tak: りん )
To imię bardziej mi pasuje do kobiet, ale mężczyźni też mogą je nosić. Kojarzy mi się to z osobą pełną optymizmu, entuzjazmu, odważną oraz trochę niecierpliwą i impulsywną, a także leniwą. Jednak imię to naprawdę ładnie brzmi i często tak nazywam swoje postacie w RolePlay :3
Yuta 勇太
Yuta to imię męskie i można je zapisać różnymi Kanji, jednak w ten sposób zapisane ma imię Japończyk, z którym piszę i oznacza "Odwagę" ^^ Jest to według mnie bardzo ładne imię, no przyznajcie sami, że fajnie je się wymawia :D
Momoko 桃子
Oznacza "Brzoskwiniowe dziecko" ^^ Jest po prostu urocze i kojarzy mi się z kolorem różowym, myślę, że idealnie do mnie pasuje :D
Megumi 恵
Oznacza "Błogosławieństwo" i zazwyczaj wypowiadając to imię przychodzi mi na myśl kolor zielony :3 Kojarzy mi się z kimś optymistycznym oraz pełnym energii, chcącym ciągle przeżywać jakieś przygody.
Yuki 雪
W tym zapisie oznacza "Śnieg". Imię zarówno dla mężczyzn oraz kobiet i może być także nazwiskiem. Nazywano mnie tak w podstawówce (Momoko była dopiero kilka lat później :D). Z tym imieniem wyobrażam sobie kogoś głupiutkiego, beztroskiego oraz ogólnie zadowolonego z życia, który nie ma żadnych zmartwień. Ale to pewnie z powodu RolePlay i mojej postaci, którą właśnie tak nazwałam xD
A wam jakie japońskie imiona najbardziej się podobają? ^^ Możecie mi napisać w komentarzu, a nawet dodać z jaką osobowością wam się kojarzą (´。• ω •。`)
Każdy Otaku ma pewnie ulubione japońskie imię, ksywkę lub japońsko podobnie brzmiące cosie. Pomyślałam, że mogłabym wam przedstawić imiona z Japonii, które według mnie najładniej brzmią lub mają najładniejsze znaczenie ^^
Inoue 井上
Uwielbiam to imię. Może być także nazwiskiem, właściwie najczęściej jest to właśnie nazwisko, ale w niektórych anime używają tego jako imienia. Oznacza "Ponad studnią/nad studnią". Jest prosty w napisaniu i po prostu ładnie brzmi ^^ Kojarzy mi się to z kimś poważnym, zamkniętym w sobie oraz nieufnym, jednak wciąż wrażliwym i opiekuńczym.
Keiko 恵子
Imię to najczęściej się tłumaczy jako "Błogosławione dziecko". Zawsze wyobrażam sobie z tym imieniem wrażliwą dziewczynę, która nie potrafi decydować sama za siebie, jest troskliwa i opiekuńcza. Nie wiem czemu, ale chyba najbardziej pasuje do właśnie takich osób :D
Rin (Niestety nie wiem czy istnieje zapis w Kanji, ale w hiraganie będzie tak: りん )
To imię bardziej mi pasuje do kobiet, ale mężczyźni też mogą je nosić. Kojarzy mi się to z osobą pełną optymizmu, entuzjazmu, odważną oraz trochę niecierpliwą i impulsywną, a także leniwą. Jednak imię to naprawdę ładnie brzmi i często tak nazywam swoje postacie w RolePlay :3
Yuta 勇太
Yuta to imię męskie i można je zapisać różnymi Kanji, jednak w ten sposób zapisane ma imię Japończyk, z którym piszę i oznacza "Odwagę" ^^ Jest to według mnie bardzo ładne imię, no przyznajcie sami, że fajnie je się wymawia :D
Momoko 桃子
Oznacza "Brzoskwiniowe dziecko" ^^ Jest po prostu urocze i kojarzy mi się z kolorem różowym, myślę, że idealnie do mnie pasuje :D
Megumi 恵
Oznacza "Błogosławieństwo" i zazwyczaj wypowiadając to imię przychodzi mi na myśl kolor zielony :3 Kojarzy mi się z kimś optymistycznym oraz pełnym energii, chcącym ciągle przeżywać jakieś przygody.
Yuki 雪
W tym zapisie oznacza "Śnieg". Imię zarówno dla mężczyzn oraz kobiet i może być także nazwiskiem. Nazywano mnie tak w podstawówce (Momoko była dopiero kilka lat później :D). Z tym imieniem wyobrażam sobie kogoś głupiutkiego, beztroskiego oraz ogólnie zadowolonego z życia, który nie ma żadnych zmartwień. Ale to pewnie z powodu RolePlay i mojej postaci, którą właśnie tak nazwałam xD
A wam jakie japońskie imiona najbardziej się podobają? ^^ Możecie mi napisać w komentarzu, a nawet dodać z jaką osobowością wam się kojarzą (´。• ω •。`)
Ja już nie będę przedłużać ^^ Do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~
Najładniejsze japońskie imiona według mnie ♥
Ohayou!!!
Dzisiaj przedstawię wam 3 sytuacje, które przeżył każdy z nas (lub znaczna większość) kto siedzi w Fandomie A&M ^^
1. Wyobraźcie sobie coś takiego: Sobota, wieczór. Macie ochotę na świetne anime. Zrobiliście sobie przekąski, zaparzyliście herbaty, po czym siadacie przed monitorem komputera. I tu zaczyna się problem, bo albo:
a) Nie możecie znaleźć nic co by was ciekawiło
b) Nie możecie znaleźć tego anime online
c) Ciągle wam się zacina, przez co tracicie chęć do dalszego oglądania
Mi najczęściej się zdarza punkt A 。゚(TヮT)゚。
2. A teraz wyobraźcie sobie inną sytuację. Zauważyliście fajną okładkę jakiejś mangi w internecie. Bardzo was to zaciekawiło i chcielibyście ją zakupić, ale... nigdzie nie ma w polskiej wersji językowej. Pół biedy jak znajdziecie ją po angielsku. Gorzej gdy nie ma ani w tym ani w tamtym języku, jest tylko po japońsku. Cóż... Zostało wam tylko zapisać się na kurs języka Japońskiego.
3. Trzecia sytuacja to gdy inni was nie rozumieją. Uważają, że anime to największy błąd tego świata, ciągle hejtują, mimo, że albo nigdy żadnego nie oglądali, albo z zachwytem czekali na kolejny odcinek Naruto lub Dragon Ball będąc małymi dziećmi. Ewentualnie ktoś myśli stereotypowo, że każde anime to hentai bądź bajki dla dzieci. Myślałam, że takie zachowania ludzi ustały już w 2013/14 xD Ale bardzo się zdziwiłam kiedy niecałe dwa lata temu spotkałam się z takim zachowaniem.
I jak tam, brzoskwineczki? Jakie anime teraz oglądacie? ^^ Ja skusiłam się na krótką serię "Zombieland Saga" i powiem wam, że nawet mi się podoba :D Dawno nie oglądałam żadnej komedii, no i to pierwsza seria z idolkami jaką kiedykolwiek postanowiłam zobaczyć. Na mojej liście jest jeszcze "Love Live!", już kilka lat zabieram się do oglądania tego, haha!
Jeśli znacie jeszcze jakieś momenty, które powinny znaleźć się na liście, bo jesteście pewni, że każdy fan A&M to przeżył, podzielcie się tym w komentarzu! Na pewno dodam to do wpisu ^^
A ja się z wami na razie kochani żegnam, do zobaczenia w następnym poście ♥
Bajo~
Dzisiaj przedstawię wam 3 sytuacje, które przeżył każdy z nas (lub znaczna większość) kto siedzi w Fandomie A&M ^^
1. Wyobraźcie sobie coś takiego: Sobota, wieczór. Macie ochotę na świetne anime. Zrobiliście sobie przekąski, zaparzyliście herbaty, po czym siadacie przed monitorem komputera. I tu zaczyna się problem, bo albo:
a) Nie możecie znaleźć nic co by was ciekawiło
b) Nie możecie znaleźć tego anime online
c) Ciągle wam się zacina, przez co tracicie chęć do dalszego oglądania
Mi najczęściej się zdarza punkt A 。゚(TヮT)゚。
2. A teraz wyobraźcie sobie inną sytuację. Zauważyliście fajną okładkę jakiejś mangi w internecie. Bardzo was to zaciekawiło i chcielibyście ją zakupić, ale... nigdzie nie ma w polskiej wersji językowej. Pół biedy jak znajdziecie ją po angielsku. Gorzej gdy nie ma ani w tym ani w tamtym języku, jest tylko po japońsku. Cóż... Zostało wam tylko zapisać się na kurs języka Japońskiego.
3. Trzecia sytuacja to gdy inni was nie rozumieją. Uważają, że anime to największy błąd tego świata, ciągle hejtują, mimo, że albo nigdy żadnego nie oglądali, albo z zachwytem czekali na kolejny odcinek Naruto lub Dragon Ball będąc małymi dziećmi. Ewentualnie ktoś myśli stereotypowo, że każde anime to hentai bądź bajki dla dzieci. Myślałam, że takie zachowania ludzi ustały już w 2013/14 xD Ale bardzo się zdziwiłam kiedy niecałe dwa lata temu spotkałam się z takim zachowaniem.
I jak tam, brzoskwineczki? Jakie anime teraz oglądacie? ^^ Ja skusiłam się na krótką serię "Zombieland Saga" i powiem wam, że nawet mi się podoba :D Dawno nie oglądałam żadnej komedii, no i to pierwsza seria z idolkami jaką kiedykolwiek postanowiłam zobaczyć. Na mojej liście jest jeszcze "Love Live!", już kilka lat zabieram się do oglądania tego, haha!
Jeśli znacie jeszcze jakieś momenty, które powinny znaleźć się na liście, bo jesteście pewni, że każdy fan A&M to przeżył, podzielcie się tym w komentarzu! Na pewno dodam to do wpisu ^^
A ja się z wami na razie kochani żegnam, do zobaczenia w następnym poście ♥
Bajo~
3 Momenty, które przeżył każdy Otaku
Ohayou!
Jakiś czas temu skończyłam oglądać Kimetsu no Yaiba, więc postanowiłam zrecenzować ten tytuł ^^ Nadal próbuję swoich sił w recenzjach, haha ^^" Trening czyni mistrza!
UWAGA SPOJLERY!
A więc anime opowiada o chłopcu, który nazywa się Tanjiro Kamado. Mieszkał ze swoją matką oraz licznym rodzeństwem w górach. Pewnego dnia zszedł z góry, by sprzedać węgiel (O ile dobrze pamiętam, jak coś chlapnęłam to nakrzyczcie na mnie xD). Ściemniało się w jego drodze powrotnej, więc zatrzymał się na noc w domku jakiegoś starca. Z samego rana ponownie wyruszył w drogę. Kiedy dotarł do celu jego oczom ukazała się jego rodzina, która niestety już była martwa. Jedyną osobą, która przeżyła była jego młodsza siostra - Nezuko. Niestety okazuje się, że nie jest już człowiekiem, a została zamieniona w demona. Dalej mamy już tylko historię jak Tanjiro zostaje zabójcą demonów i stara się przemienić jego jedynego członka rodziny z powrotem w człowieka.
Anime bardzo dobrze mi się oglądało. Akcja nie była za bardzo jakoś sztucznie przeciągana, kreska jest bardzo śliczna, walki oglądało się z zaciekawieniem, a postacie są różne i każda ma swój unikalny charakter. Moją miłością jest Zenitsu ♥ Mój ulubiony moment w tym anime to chyba Jak Zenitsu uratował dziecko w 12 odcinku i zabił demona ^^
Pomimo swojego tchórzostwa uwielbiam tę postać, choć nadal mam cichutką nadzieję, że nabierze jeszcze trochę odwagi. Jego historia sprawiła, że lubię go jeszcze bardziej i widzę, że naprawdę ma potencjał na bycie kimś silniejszym.
A tak poza tym widzieliście kiedyś słodycz w czystej postaci?
Nezuko jest tak bardzo urocza! ♥ Jej relacja z jej bratem jest przekochana. Kiedy Yushiro stwierdził, że Nezuko jest szpetna, Tanjiro desperacko próbował mu wytłumaczyć, że wcale tak nie jest i jest śliczna ^^ Bardzo rozbawiła mnie ta scena.
Najlepsza walka w całym tym anime, moim zdaniem to Rui vs Tanjiro. Dlaczego? No po pierwsze było dużo dynamiki, po drugie znowu ta przekochana relacja Nezuko i Tanjiro (Nie chciał oddać swojej siostry), a po trzecie nie było tak, że Tanjiro to główny bohater, więc wygra. Gdyby nie Giyu zapewne umarłby. No i historia Rui sprawiła, że się wzruszyłam. To było zwykłe, słabe dziecko, które po przemianie w demona chciało z powrotem swoją rodzinę, aby zapełnić pustkę. Myślę, że Rui zaraz po Zenitsu stanie się moją ulubioną postacią ^^
Jeszcze kwestia muzyki. Opening oraz Ending nie bardzo przypadły mi do gustu, nie moje klimaty. Jednak muzyka w tle jest wspaniała! :3
Ocena
Fabuła: 9/10 (W niektórych wątkach trzeba było się samemu domyślać. Np nigdzie nie powiedziano, że Tanjiro chce zostać zabójcą, Giyu tylko go pokierował gdzie może iść, albo ja gdzieś przegapiłam jakąś wypowiedź.)
Muzyka: 7/10
Postacie: 8/10 (Wydaje mi się, że niektóre postacie były robione na szybko, np filary.)
Kreska: 10/10
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Tak. Myślę, że osoba, która dopiero wchodzi w świat anime i nie wie jeszcze za bardzo co lubi, polubiłaby to i na pewno by się nie zanudziła. Pasuje chyba nawet na pierwsze anime. No chyba, że ktoś myśli, że nie polubi walk, krwi i wątków demonów, to polecam poszukać czegoś innego. Mimo wszystko warto spróbować każdego gatunku :3
Czy manga jest lepsza niż anime?
A tego akurat nie wiem. Nie czytałam jeszcze mangi, ale chyba zacznę, bo nie chce mi się czekać tak długo na kolejny sezon i czuję niedosyt, bo anime było skończone w takim momencie, że... xD Jednak zazwyczaj jest właśnie tak, że manga jest lepsza od anime. Więc pewnie i w tym przypadku jest tak samo ^^
Co najbardziej lubię w Kimetsu no Yaiba?
Wydaje się, że to anime nie ma żadnych wad i nie ma się do czego przyczepić, w końcu ma wszystko co potrzeba - akcję, ciekawą fabułę, zróżnicowane postacie oraz jest ładnie narysowane. Żałuję, że tak zwlekałam z obejrzeniem tego anime. I pomyśleć, że zaczęłam je oglądać tylko z powodu Zenitsu, bo spodobał mi się wygląd tej postaci xD
A więc to na tyle moje brzoskwinki! ♥ Czy wam też podobało się "Kimetsu no Yaiba"? Jeśli tak to napiszcie mi w komentarzu jaka była wasza ulubiona walka, scena lub jaką postać uwielbiacie ^^
Ja się z wami na razie żegnam, do zobaczenia w następnym poście <3
Bajo~
Jakiś czas temu skończyłam oglądać Kimetsu no Yaiba, więc postanowiłam zrecenzować ten tytuł ^^ Nadal próbuję swoich sił w recenzjach, haha ^^" Trening czyni mistrza!
UWAGA SPOJLERY!
A więc anime opowiada o chłopcu, który nazywa się Tanjiro Kamado. Mieszkał ze swoją matką oraz licznym rodzeństwem w górach. Pewnego dnia zszedł z góry, by sprzedać węgiel (O ile dobrze pamiętam, jak coś chlapnęłam to nakrzyczcie na mnie xD). Ściemniało się w jego drodze powrotnej, więc zatrzymał się na noc w domku jakiegoś starca. Z samego rana ponownie wyruszył w drogę. Kiedy dotarł do celu jego oczom ukazała się jego rodzina, która niestety już była martwa. Jedyną osobą, która przeżyła była jego młodsza siostra - Nezuko. Niestety okazuje się, że nie jest już człowiekiem, a została zamieniona w demona. Dalej mamy już tylko historię jak Tanjiro zostaje zabójcą demonów i stara się przemienić jego jedynego członka rodziny z powrotem w człowieka.
Anime bardzo dobrze mi się oglądało. Akcja nie była za bardzo jakoś sztucznie przeciągana, kreska jest bardzo śliczna, walki oglądało się z zaciekawieniem, a postacie są różne i każda ma swój unikalny charakter. Moją miłością jest Zenitsu ♥ Mój ulubiony moment w tym anime to chyba Jak Zenitsu uratował dziecko w 12 odcinku i zabił demona ^^
Pomimo swojego tchórzostwa uwielbiam tę postać, choć nadal mam cichutką nadzieję, że nabierze jeszcze trochę odwagi. Jego historia sprawiła, że lubię go jeszcze bardziej i widzę, że naprawdę ma potencjał na bycie kimś silniejszym.
A tak poza tym widzieliście kiedyś słodycz w czystej postaci?
Nezuko jest tak bardzo urocza! ♥ Jej relacja z jej bratem jest przekochana. Kiedy Yushiro stwierdził, że Nezuko jest szpetna, Tanjiro desperacko próbował mu wytłumaczyć, że wcale tak nie jest i jest śliczna ^^ Bardzo rozbawiła mnie ta scena.
Najlepsza walka w całym tym anime, moim zdaniem to Rui vs Tanjiro. Dlaczego? No po pierwsze było dużo dynamiki, po drugie znowu ta przekochana relacja Nezuko i Tanjiro (Nie chciał oddać swojej siostry), a po trzecie nie było tak, że Tanjiro to główny bohater, więc wygra. Gdyby nie Giyu zapewne umarłby. No i historia Rui sprawiła, że się wzruszyłam. To było zwykłe, słabe dziecko, które po przemianie w demona chciało z powrotem swoją rodzinę, aby zapełnić pustkę. Myślę, że Rui zaraz po Zenitsu stanie się moją ulubioną postacią ^^
Jeszcze kwestia muzyki. Opening oraz Ending nie bardzo przypadły mi do gustu, nie moje klimaty. Jednak muzyka w tle jest wspaniała! :3
Ocena
Fabuła: 9/10 (W niektórych wątkach trzeba było się samemu domyślać. Np nigdzie nie powiedziano, że Tanjiro chce zostać zabójcą, Giyu tylko go pokierował gdzie może iść, albo ja gdzieś przegapiłam jakąś wypowiedź.)
Muzyka: 7/10
Postacie: 8/10 (Wydaje mi się, że niektóre postacie były robione na szybko, np filary.)
Kreska: 10/10
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Tak. Myślę, że osoba, która dopiero wchodzi w świat anime i nie wie jeszcze za bardzo co lubi, polubiłaby to i na pewno by się nie zanudziła. Pasuje chyba nawet na pierwsze anime. No chyba, że ktoś myśli, że nie polubi walk, krwi i wątków demonów, to polecam poszukać czegoś innego. Mimo wszystko warto spróbować każdego gatunku :3
Czy manga jest lepsza niż anime?
A tego akurat nie wiem. Nie czytałam jeszcze mangi, ale chyba zacznę, bo nie chce mi się czekać tak długo na kolejny sezon i czuję niedosyt, bo anime było skończone w takim momencie, że... xD Jednak zazwyczaj jest właśnie tak, że manga jest lepsza od anime. Więc pewnie i w tym przypadku jest tak samo ^^
Co najbardziej lubię w Kimetsu no Yaiba?
Wydaje się, że to anime nie ma żadnych wad i nie ma się do czego przyczepić, w końcu ma wszystko co potrzeba - akcję, ciekawą fabułę, zróżnicowane postacie oraz jest ładnie narysowane. Żałuję, że tak zwlekałam z obejrzeniem tego anime. I pomyśleć, że zaczęłam je oglądać tylko z powodu Zenitsu, bo spodobał mi się wygląd tej postaci xD
A więc to na tyle moje brzoskwinki! ♥ Czy wam też podobało się "Kimetsu no Yaiba"? Jeśli tak to napiszcie mi w komentarzu jaka była wasza ulubiona walka, scena lub jaką postać uwielbiacie ^^
Ja się z wami na razie żegnam, do zobaczenia w następnym poście <3
Bajo~
Kimetsu no Yaiba (Demon Slayer) - Recenzja ♥
Ohayou!
Dzisiaj trochę lżejszy post, ponieważ idą święta i mam sporo pracy, ale mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić i znajdziecie odpowiedź na swoje pytania ^^
♥ Ulubiona postać z Anime?
No nie licząc tych z Kuroshitsuji to będzie jeszcze Armin Arlert, Levi Ackerman (Shingeki no Kyojin) Oraz Samon Kusaribe (Zetsuen no Tempest). Niedawno zaczęłam też oglądać Kimetsu no Yaiba i coś mi się zdaję, że pokocham Zenitsu xD
♥ Ile mniej więcej idą zamówienia z Yatty?
Zdaje mi się, że to zależy od zamówienia. Ja czekałam około 20 dni, z tego co pamiętam. Moja koleżanka czekała jakiś miesiąc, tylko że ona miała dużą paczkę ^^
♥ Jakie jest twoje ulubione sushi?
O rany... W sumie to nie mam, bo wszystko mi smakuje ^^" Jedyne sushi jakiego nie lubię to te z supermarketów ><
♥ Co lubisz robić w wolnym czasie?
zależy na co mam ochotę. Prócz tych moich "otaczkowych" rzeczy piszę jeszcze powieść, czasami gotuję oraz spotykam się ze znajomymi (´。• ᵕ •。`)
♥ Jakie inne sklepy polecasz?
Dango też jest fajne, kupowałam tam kiedyś, ale nie wiem czemu przestałam xD A tak to niestety w innych sklepach nie kupuję :C
♥ Skąd pomysł na bloga?
Jako osoba interesująca się A&M oraz japońską kulturą chciałam czasem poczytać sobie jakieś fajne blogi, lecz większość była już nie aktywna lub pisali o czymś co mnie nie interesowało (Same recenzje anime lub mang). Myślałam o założeniu bloga już daaaawno, miałam na niego pomysł, aż w końcu kolega mnie namówił xD I bardzo cieszę się, że zrobiłam takie swoje miejsce w internecie ♥
♥ Pierwsze Anime?
Angel beats, tak mi się zdaje, albo Hotarubi no Mori e. Któreś z tych, ale już nie pamiętam xD
♥ Jakie kultury poza japońską lubisz i czemu?
W sumie to Anglia zaczęła mnie interesować xD Ale nie jest to jakaś wielka miłość jak z Japonią. Jednak ostatnio bardziej zaczęłam starać się z Angielskim i czytać o tym kraju :3 A czemu to nie mam zielonego pojęcia, może to przez kuroshitsuji xD
A więc to na tyle! ^^ Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to zadajcie je w komentarzu, a ja na nie odpowiem! ♥
Do zobaczenia w następnym poście i życzę wam wesołych świąt kochani!
Bajo~
Dzisiaj trochę lżejszy post, ponieważ idą święta i mam sporo pracy, ale mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić i znajdziecie odpowiedź na swoje pytania ^^
♥ Ulubiona postać z Anime?
No nie licząc tych z Kuroshitsuji to będzie jeszcze Armin Arlert, Levi Ackerman (Shingeki no Kyojin) Oraz Samon Kusaribe (Zetsuen no Tempest). Niedawno zaczęłam też oglądać Kimetsu no Yaiba i coś mi się zdaję, że pokocham Zenitsu xD
♥ Ile mniej więcej idą zamówienia z Yatty?
Zdaje mi się, że to zależy od zamówienia. Ja czekałam około 20 dni, z tego co pamiętam. Moja koleżanka czekała jakiś miesiąc, tylko że ona miała dużą paczkę ^^
♥ Jakie jest twoje ulubione sushi?
O rany... W sumie to nie mam, bo wszystko mi smakuje ^^" Jedyne sushi jakiego nie lubię to te z supermarketów ><
♥ Co lubisz robić w wolnym czasie?
zależy na co mam ochotę. Prócz tych moich "otaczkowych" rzeczy piszę jeszcze powieść, czasami gotuję oraz spotykam się ze znajomymi (´。• ᵕ •。`)
♥ Jakie inne sklepy polecasz?
Dango też jest fajne, kupowałam tam kiedyś, ale nie wiem czemu przestałam xD A tak to niestety w innych sklepach nie kupuję :C
♥ Skąd pomysł na bloga?
Jako osoba interesująca się A&M oraz japońską kulturą chciałam czasem poczytać sobie jakieś fajne blogi, lecz większość była już nie aktywna lub pisali o czymś co mnie nie interesowało (Same recenzje anime lub mang). Myślałam o założeniu bloga już daaaawno, miałam na niego pomysł, aż w końcu kolega mnie namówił xD I bardzo cieszę się, że zrobiłam takie swoje miejsce w internecie ♥
♥ Pierwsze Anime?
Angel beats, tak mi się zdaje, albo Hotarubi no Mori e. Któreś z tych, ale już nie pamiętam xD
♥ Jakie kultury poza japońską lubisz i czemu?
W sumie to Anglia zaczęła mnie interesować xD Ale nie jest to jakaś wielka miłość jak z Japonią. Jednak ostatnio bardziej zaczęłam starać się z Angielskim i czytać o tym kraju :3 A czemu to nie mam zielonego pojęcia, może to przez kuroshitsuji xD
A więc to na tyle! ^^ Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to zadajcie je w komentarzu, a ja na nie odpowiem! ♥
Do zobaczenia w następnym poście i życzę wam wesołych świąt kochani!
Bajo~
♥Q&A♥
Ohayou Minna! ♥
Każdy Otaku marzy, żeby wyjechać kiedyś do Japonii, uczy się do tej podróży słówek oraz zdań... A co jeśli uda mu się wyjechać w zimę? Dzisiaj przedstawię wam parę słów o zimie, świętach i wszystkim tym związane! ^^
Nie mogłam nigdzie znaleźć zdjęcia zimowej Japonii to łapcie zdjęcie Fuji ;3; ^
Zima - Fuyu
święta - Kurisumasu
Wesołych świąt - Merii kurisumasu
Śnieg - Yuki
Bitwa na śnieżki - Yukigassen
Bałwan - Yukidaruma
Pada śnieg - Yuki ga furu
Sanki - Sori
Choinka - Kurisumasutsurii
A teraz zadanka!
~Japończycy w ten dzień pracują
~Japończycy w ten dzień jedzą kurczaka i świąteczne ciasto :3
~Dla Japończyków jest to idealny moment, aby wyznać komuś swoje uczucia bądź zaprosić na randkę!
Hej, kochani! Postanowiłam zrobić malutkie czystki na blogu, więc niektóre wpisy poprawiam, aby miały więcej informacji lub by wyglądały na bardziej estetyczne. Raczej nie będę usuwała starszych wpisów, ale chciałabym, aby mój blog był bardziej estetyczny ^^ Chciałabym także od nowego roku zdobyć większy ruch, więc jeśli macie jakichś znajomych zainteresowanych anime, mangą bądź Japonią/Japońskim pokażcie im tego bloga ٩(◕‿◕)۶ Będę wam bardzo wdzięczna! ♥ Zachęcam was także do komentowania moich wpisów (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧
Więc ja się z wami na razie brzoskwinki żegnam!
Bajo~
Każdy Otaku marzy, żeby wyjechać kiedyś do Japonii, uczy się do tej podróży słówek oraz zdań... A co jeśli uda mu się wyjechać w zimę? Dzisiaj przedstawię wam parę słów o zimie, świętach i wszystkim tym związane! ^^
Nie mogłam nigdzie znaleźć zdjęcia zimowej Japonii to łapcie zdjęcie Fuji ;3; ^
Zima - Fuyu
święta - Kurisumasu
Wesołych świąt - Merii kurisumasu
Śnieg - Yuki
Bitwa na śnieżki - Yukigassen
Bałwan - Yukidaruma
Pada śnieg - Yuki ga furu
Sanki - Sori
Choinka - Kurisumasutsurii
A teraz zadanka!
- Postarajcie się ułożyć krótkie zdanie, które będzie zawierało jedno słówko z dzisiejszej listy ^^
- Przepisz wszystkie słówka i zaznacz kolorem te, które ci się najbardziej podobają ♥
- Narysuj krótki komiks i podpisz po japońsku rzeczy, które się tam znajdują! oczywiście tematyka zimowa :3
~Japończycy w ten dzień pracują
~Japończycy w ten dzień jedzą kurczaka i świąteczne ciasto :3
~Dla Japończyków jest to idealny moment, aby wyznać komuś swoje uczucia bądź zaprosić na randkę!
Hej, kochani! Postanowiłam zrobić malutkie czystki na blogu, więc niektóre wpisy poprawiam, aby miały więcej informacji lub by wyglądały na bardziej estetyczne. Raczej nie będę usuwała starszych wpisów, ale chciałabym, aby mój blog był bardziej estetyczny ^^ Chciałabym także od nowego roku zdobyć większy ruch, więc jeśli macie jakichś znajomych zainteresowanych anime, mangą bądź Japonią/Japońskim pokażcie im tego bloga ٩(◕‿◕)۶ Będę wam bardzo wdzięczna! ♥ Zachęcam was także do komentowania moich wpisów (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧
Więc ja się z wami na razie brzoskwinki żegnam!
Bajo~
Zimowe japońskie słówka (*≧ω≦*)
Ohayou!
Zima nadeszła, to dobry czas, aby usiąść pod kocykiem trzymając w ręce kubek kakao i włączyć jakieś fajne anime :3
1. Toradora
Zima to pora roku, która kojarzy mi się z miłością. Ta komedia romantyczna rozgrzeje nasze serducha! ♥ Chyba każdy zna jedną z najsławniejszych tsundere. Nie lubię jakoś romansów, ale kiedyś z nudów zaczęłam oglądać te anime i wciągnęło mnie to. Taiga na początku mnie wkurzała, ale po jakimś czasie przekonałam się do niej ^^ W dodatku kreska jest śliczna i bardzo podobał mi się opening.
Moja ocena:
Fabuła: 7/10
Muzyka: 8/10
Kreska: 9/10
Postacie: 7/10
2. Acchi Kocchi
Kolejna komedia i romans. Coś podobnego do Toradora, lecz nie ma aż tak rozbudowanej fabuły. Po prostu co odcinek śledzimy codzienne życie bohaterów. Nie ma tu żadnego dramatu, ani nic, ale jest to świetne anime, aby wyłączyć mózg i odpocząć po ciężkim dniu.
Moja ocena:
Fabuła: 5/10
Muzyka: 6/10
Kreska: 8/10
Postacie: 7/10
3. Yuri!!! on Ice
Było to bardzo popularne anime, tak mi się zdaje. Teraz o nim bardziej ucichło. Jest to historia o łyżwiarstwie figurowym, a ja uwielbiam oglądać takie występy. Choć sama nie potrafię jeździć na łyżwach xD Myślę, że warto to obejrzeć, aby stwierdzić czy się to lubi czy nie.
Moja ocena:
Fabuła: 5/10
Muzyka: 6/10
Kreska: 9/10
Postacie: 9/10
Hej! Hej! Jak się czujecie, brzoskwinki? Chciałabym bardzo was przeprosić za brak wpisu w poprzednim tygodniu :C Niespodziewanie musiałam coś załatwić i byłam poza domem prawie cały dzień, a wieczorem byłam padnięta... Gomennasai!
A tak poza tym... lubicie zimę? Uważam, że pomimo mrozu na zewnątrz jest to ciepła pora roku i to chyba wina świąt xD Nie chce za bardzo przedłużać końca, więc ja się teraz będę z wami żegnać moje drogie otaczki ♥
Bajo~
Zima nadeszła, to dobry czas, aby usiąść pod kocykiem trzymając w ręce kubek kakao i włączyć jakieś fajne anime :3
1. Toradora
Zima to pora roku, która kojarzy mi się z miłością. Ta komedia romantyczna rozgrzeje nasze serducha! ♥ Chyba każdy zna jedną z najsławniejszych tsundere. Nie lubię jakoś romansów, ale kiedyś z nudów zaczęłam oglądać te anime i wciągnęło mnie to. Taiga na początku mnie wkurzała, ale po jakimś czasie przekonałam się do niej ^^ W dodatku kreska jest śliczna i bardzo podobał mi się opening.
Moja ocena:
Fabuła: 7/10
Muzyka: 8/10
Kreska: 9/10
Postacie: 7/10
2. Acchi Kocchi
Kolejna komedia i romans. Coś podobnego do Toradora, lecz nie ma aż tak rozbudowanej fabuły. Po prostu co odcinek śledzimy codzienne życie bohaterów. Nie ma tu żadnego dramatu, ani nic, ale jest to świetne anime, aby wyłączyć mózg i odpocząć po ciężkim dniu.
Moja ocena:
Fabuła: 5/10
Muzyka: 6/10
Kreska: 8/10
Postacie: 7/10
3. Yuri!!! on Ice
Było to bardzo popularne anime, tak mi się zdaje. Teraz o nim bardziej ucichło. Jest to historia o łyżwiarstwie figurowym, a ja uwielbiam oglądać takie występy. Choć sama nie potrafię jeździć na łyżwach xD Myślę, że warto to obejrzeć, aby stwierdzić czy się to lubi czy nie.
Moja ocena:
Fabuła: 5/10
Muzyka: 6/10
Kreska: 9/10
Postacie: 9/10
Hej! Hej! Jak się czujecie, brzoskwinki? Chciałabym bardzo was przeprosić za brak wpisu w poprzednim tygodniu :C Niespodziewanie musiałam coś załatwić i byłam poza domem prawie cały dzień, a wieczorem byłam padnięta... Gomennasai!
A tak poza tym... lubicie zimę? Uważam, że pomimo mrozu na zewnątrz jest to ciepła pora roku i to chyba wina świąt xD Nie chce za bardzo przedłużać końca, więc ja się teraz będę z wami żegnać moje drogie otaczki ♥
Bajo~
3 fajne anime do obejrzenia w zimowe wieczory ♥
Ohayou!
Dzisiaj trochę pogadamy i popytamy gdzie co leży! ^^
Zajrzyj jeszcze na inne lekcje ♥
Lekcja pierwsza
Lekcja druga
Lekcja trzecia
Okej, a więc zaczynajmy! ^^
Mówiąc o położeniu pamiętajmy, że kończąc zdanie na imasu mówimy o żywych stworzeniach, a kończąc na arimasu mówimy o przedmiotach nieożywionych!
Tabelka robiona w Paincie xD Wiem, wiem, bardzo równa...
Słówka:
Na zewnątrz - 外 そと
Środek/w środku - 中 なか
Prawo - 右 みぎ
Lewo - 左 ひだり
Nad - 上 うえ
Pod - 下 した
Przed - 前 まえ
Za/z tyłu - 後ろ うしろ
Obok - となり
Pomiędzy - 間 あいだ
Północ - 北 きた
Południe - 南 みなみ
Wschód - 東 ひがし
Zachód - 西 にし
ここ- Tu (blisko mnie)
そこ - Tu/tam (Blisko mojego rozmówcy)
あそこ- Tam (Daleko od nas obojga)
Ni に to partykuła miejsca
A は B に あります/ います
Na przykład:
猫(ねこ)は右にいます - Kot jest po prawej
本(ほん)は外にあります - Książka jest na zewnątrz
あなたはどこにいますか? - Gdzie jesteś?
でんわはどこにありますか? - Gdzie jest telefon?
でんわはここにあります - Telefon jest tu (blisko mnie)
でんわはあそこにあります - Telefon jest tam (Daleko od nas obojga)
A teraz praca domowa obowiązkowa dla każdego kto przeczytał lekcję do końca >:3
Zadanie 1
Stwórz trzy zdania z います oraz trzy zdania z
Dzisiaj trochę pogadamy i popytamy gdzie co leży! ^^
Zajrzyj jeszcze na inne lekcje ♥
Lekcja pierwsza
Lekcja druga
Lekcja trzecia
Okej, a więc zaczynajmy! ^^
Mówiąc o położeniu pamiętajmy, że kończąc zdanie na imasu mówimy o żywych stworzeniach, a kończąc na arimasu mówimy o przedmiotach nieożywionych!
Tabelka robiona w Paincie xD Wiem, wiem, bardzo równa...
Słówka:
Na zewnątrz - 外 そと
Środek/w środku - 中 なか
Prawo - 右 みぎ
Lewo - 左 ひだり
Nad - 上 うえ
Pod - 下 した
Przed - 前 まえ
Za/z tyłu - 後ろ うしろ
Obok - となり
Pomiędzy - 間 あいだ
Północ - 北 きた
Południe - 南 みなみ
Wschód - 東 ひがし
Zachód - 西 にし
ここ- Tu (blisko mnie)
そこ - Tu/tam (Blisko mojego rozmówcy)
あそこ- Tam (Daleko od nas obojga)
Ni に to partykuła miejsca
A は B に あります/ います
Na przykład:
猫(ねこ)は右にいます - Kot jest po prawej
本(ほん)は外にあります - Książka jest na zewnątrz
あなたはどこにいますか? - Gdzie jesteś?
でんわはどこにありますか? - Gdzie jest telefon?
でんわはここにあります - Telefon jest tu (blisko mnie)
でんわはあそこにあります - Telefon jest tam (Daleko od nas obojga)
A teraz praca domowa obowiązkowa dla każdego kto przeczytał lekcję do końca >:3
Zadanie 1
Stwórz trzy zdania z います oraz trzy zdania z
あります
Zadanie 2
Stwórz krótki dialog z zapytaniem gdzie znajdują się okulary (Okulary to めがね).
Jeśli widzisz gdzieś błąd pamiętaj aby poprawić mnie w komentarzu! ^^
Japoński wcale nie jest taki trudno, co? C: Mam nadzieję, że dzięki mnie będziecie wiedzieć jak mówić o znajdowaniu się przedmiotów oraz istot żywych ٩(◕‿◕)۶
Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~
Zadanie 2
Stwórz krótki dialog z zapytaniem gdzie znajdują się okulary (Okulary to めがね).
Jeśli widzisz gdzieś błąd pamiętaj aby poprawić mnie w komentarzu! ^^
Japoński wcale nie jest taki trudno, co? C: Mam nadzieję, że dzięki mnie będziecie wiedzieć jak mówić o znajdowaniu się przedmiotów oraz istot żywych ٩(◕‿◕)۶
Ja się na razie z wami żegnam i do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~
Japoński kącik 🎌 Miejsca i położenia
Ohayou! ♥
Dzisiaj porozmawiamy sobie na temat konwentów ^^ Ja nigdy niestety na żadnym nie byłam, ale oczywiście zamierzam. Popytałam parę osób czy warto jeździć na konwenty! Oczywiście każdy z nas może mieć inne zdanie, więc zachęcam do komentowania ^^
Okej, więc zaczniemy od plusów i dlaczego warto jeździć na konwenty!
♥ Można poznać kogoś ciekawego
No jakby nie patrzeć jest to najprostsza droga, aby poznać kogoś nowego. Kogoś kto ma takie same zainteresowania i jest podobny do nas! A jak wiadomo, przyjaciół nigdy za wiele!
♥ To idealny moment na Cosplay lub ubranie czegoś czego na codzień byś nie ubrał!
Cosplaye to fajna sprawa, kto nie lubi się przebierać i chociaż na chwilę zostać kimś innym? ^^
♥ Można kupić fajne rzeczy!
Rzadko kiedy znajdziemy w zwykłym sklepie jakieś rzeczy związane z A&M. Tutaj możemy to znaleźć i nie czekać aż przesyłka dotrze!
♥ Free Hug
Zapewne znajdzie się osoba z taką tabliczką. A przytulasy są świetne! Może i ty zrobisz taką tabliczkę? ^^
♥ To dobra okazja, aby spotkać się ze znajomymi
Na przykład z internetu, z którym jeszcze nigdy w życiu się nie spotkałeś lub po prostu ze znajomymi ^^
A teraz minusy, których jest znacznie mniej!
♥ Tłum
Jeśli nie lubisz tłumów, to raczej będzie ci ciężko się odnaleźć.
♥ Koszty
Za wejściówkę, dojazd, wyżywienie, nocleg, zakupy... Może się tego nazbierać, ale myślę, że tak czy siak będzie warto ^^
☆*:.。.o(≧▽≦)o.。.:*☆
Jak już mówiłam konwenty to fajna sprawa, jednak inni mogą to lubić, a inni wolą siedzieć w domu. Niestety ja mieszkam w miejscowości zbitej dechami i wszędzie mam daleko -.- To fajny sposób, aby dobrze spędzić wolny czas, poznać fajnych ludzi, nakupować różne gadżety i pokazać swój cosplay! Ja pewnie bym szukała Cosplayerów z kuroshitsuji i robiła sobie z nimi zdjęcia xD
A wy byliście już kiedyś na jakimś konwencie? Możecie śmiało opowiadać jak było! A jeśli nie - planujecie? (´。• ᵕ •。`)
Ja się na razie z wami brzoskwinki żegnam, do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~
Dzisiaj porozmawiamy sobie na temat konwentów ^^ Ja nigdy niestety na żadnym nie byłam, ale oczywiście zamierzam. Popytałam parę osób czy warto jeździć na konwenty! Oczywiście każdy z nas może mieć inne zdanie, więc zachęcam do komentowania ^^
Okej, więc zaczniemy od plusów i dlaczego warto jeździć na konwenty!
♥ Można poznać kogoś ciekawego
No jakby nie patrzeć jest to najprostsza droga, aby poznać kogoś nowego. Kogoś kto ma takie same zainteresowania i jest podobny do nas! A jak wiadomo, przyjaciół nigdy za wiele!
♥ To idealny moment na Cosplay lub ubranie czegoś czego na codzień byś nie ubrał!
Cosplaye to fajna sprawa, kto nie lubi się przebierać i chociaż na chwilę zostać kimś innym? ^^
♥ Można kupić fajne rzeczy!
Rzadko kiedy znajdziemy w zwykłym sklepie jakieś rzeczy związane z A&M. Tutaj możemy to znaleźć i nie czekać aż przesyłka dotrze!
♥ Free Hug
Zapewne znajdzie się osoba z taką tabliczką. A przytulasy są świetne! Może i ty zrobisz taką tabliczkę? ^^
♥ To dobra okazja, aby spotkać się ze znajomymi
Na przykład z internetu, z którym jeszcze nigdy w życiu się nie spotkałeś lub po prostu ze znajomymi ^^
A teraz minusy, których jest znacznie mniej!
♥ Tłum
Jeśli nie lubisz tłumów, to raczej będzie ci ciężko się odnaleźć.
♥ Koszty
Za wejściówkę, dojazd, wyżywienie, nocleg, zakupy... Może się tego nazbierać, ale myślę, że tak czy siak będzie warto ^^
☆*:.。.o(≧▽≦)o.。.:*☆
Jak już mówiłam konwenty to fajna sprawa, jednak inni mogą to lubić, a inni wolą siedzieć w domu. Niestety ja mieszkam w miejscowości zbitej dechami i wszędzie mam daleko -.- To fajny sposób, aby dobrze spędzić wolny czas, poznać fajnych ludzi, nakupować różne gadżety i pokazać swój cosplay! Ja pewnie bym szukała Cosplayerów z kuroshitsuji i robiła sobie z nimi zdjęcia xD
A wy byliście już kiedyś na jakimś konwencie? Możecie śmiało opowiadać jak było! A jeśli nie - planujecie? (´。• ᵕ •。`)
Ja się na razie z wami brzoskwinki żegnam, do zobaczenia w następnym poście!
Bajo~
Czy warto jeździć na konwenty? o(>ω<)o
Ohayou! ♥
Dzisiaj zrobię recenzję anime (Będę pomijać mangę) "Kuroshitsuji" ^^ Trochę niesprawiedliwe, bo każdy kto trochę dłużej czyta tego bloga wie, że wprost ubóstwiam te serię, ale postaram się ocenić ją obiektywnie dodając trochę mojego zdania (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧ Zaczynajmy! ♥
A więc historia w świecie mrocznego kamerdynera toczy się w wiktoriańskiej Anglii. Głównymi bohaterami są - Ciel, dwunastoletni chłopiec, który stracił najbliższych i jest dość poważny oraz inteligentny jak na swój wiek, a u jego boku stoi Sebastian, czyli druga co do ważności postać. Jest to idealny w każdym calu lokaj, który jest demonem, który zawarł pakt z Cielem. Przez całe anime obserwujemy jak rozwiązują różne zagadki i zmagają się ze swoimi problemami, a wszystko to owiane mrocznym klimatem i całkiem dobrym humorem. I chyba właśnie to jest najlepsze w tym anime. Oglądasz wszystko z wielkim skupieniem, próbujesz także rozwiązać zagadkę, a za chwilę śmiejesz się lub nawet uronisz łzy. Oczywiście są tu denerwujące postacie jak na przykład Lizzy czy Angela ヽ( `д´*)ノ Ale da się wytrzymać, a anime ogląda się całkiem miło. Najlepsze wydaje mi się jest to, że postacie są bardzo zróżnicowane. Znajdziemy tu wszystko co można pokochać lub znienawidzić. Mamy tu ważniaka z ulizanymi włosami, transika, szaleńca jarający się zwłokami, a nawet kucharza, który rozpierniczy ci kuchnię i wiele, wiele innych.
Nie licząc drugiego sezonu, który według mnie był najbardziej denerwującym sezonem z całego Kuroshitsuji, anime jest naprawdę świetne. Myślę, że jednak dobrze obejrzeć drugi sezon, aby wiedzieć o czym mówię XD Oczywiście są osoby, które lubią postacie i fabułę Kuroshitsuji II. Mi nie bardzo przypadła do gustu, ile się nawkurzałam to moje.
Jak oceniam Anime?
Fabuła: 8/10
Muzyka: 10/10 (Uwielbiam ją ♥)
Postacie: 8/10
kreska: 7/10 (I i II sezon) 9,5/10 (Reszta)
Mogliby nie robić komputerowo postaci w tle w Book of the Atlantic i bardziej się przyłożyć do twarzy z daleka XD
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Hm... W sumie to tak, bo jest to w miarę znane i lubiane anime. No i jeśli ktoś lubi zagadki oraz demony to czemu nie? (´,,•ω•,,)♡
Czy manga jest lepsza od anime?
Zdecydowanie. Manga to w końcu orginał, z którego robią anime, poza tym jest w nim o wiele więcej szczegółów. No i nie wiadomo kiedy zrobią kolejny film czy sezon :D
Co najbardziej lubię w Kuroshitsuji?
Wątek demonów oraz zagadki, a także bardzo mało romansu. W końcu skupiają się na czymś innym, a nie na miłości xD
( ´ ▽ ` ).。o♡
Czy jest tu ktoś kto uwielbia Kuroshitsuji tak samo jak ja? Zgłaszać się w komentarzu, haha! Możecie też napisać co myślicie o tej serii ^^
Ja się na razie z wami żegnam, nie będę przedłużała końcówki :3
Bajo~♥
Dzisiaj zrobię recenzję anime (Będę pomijać mangę) "Kuroshitsuji" ^^ Trochę niesprawiedliwe, bo każdy kto trochę dłużej czyta tego bloga wie, że wprost ubóstwiam te serię, ale postaram się ocenić ją obiektywnie dodając trochę mojego zdania (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧ Zaczynajmy! ♥
A więc historia w świecie mrocznego kamerdynera toczy się w wiktoriańskiej Anglii. Głównymi bohaterami są - Ciel, dwunastoletni chłopiec, który stracił najbliższych i jest dość poważny oraz inteligentny jak na swój wiek, a u jego boku stoi Sebastian, czyli druga co do ważności postać. Jest to idealny w każdym calu lokaj, który jest demonem, który zawarł pakt z Cielem. Przez całe anime obserwujemy jak rozwiązują różne zagadki i zmagają się ze swoimi problemami, a wszystko to owiane mrocznym klimatem i całkiem dobrym humorem. I chyba właśnie to jest najlepsze w tym anime. Oglądasz wszystko z wielkim skupieniem, próbujesz także rozwiązać zagadkę, a za chwilę śmiejesz się lub nawet uronisz łzy. Oczywiście są tu denerwujące postacie jak na przykład Lizzy czy Angela ヽ( `д´*)ノ Ale da się wytrzymać, a anime ogląda się całkiem miło. Najlepsze wydaje mi się jest to, że postacie są bardzo zróżnicowane. Znajdziemy tu wszystko co można pokochać lub znienawidzić. Mamy tu ważniaka z ulizanymi włosami, transika, szaleńca jarający się zwłokami, a nawet kucharza, który rozpierniczy ci kuchnię i wiele, wiele innych.
Nie licząc drugiego sezonu, który według mnie był najbardziej denerwującym sezonem z całego Kuroshitsuji, anime jest naprawdę świetne. Myślę, że jednak dobrze obejrzeć drugi sezon, aby wiedzieć o czym mówię XD Oczywiście są osoby, które lubią postacie i fabułę Kuroshitsuji II. Mi nie bardzo przypadła do gustu, ile się nawkurzałam to moje.
Jak oceniam Anime?
Fabuła: 8/10
Muzyka: 10/10 (Uwielbiam ją ♥)
Postacie: 8/10
kreska: 7/10 (I i II sezon) 9,5/10 (Reszta)
Mogliby nie robić komputerowo postaci w tle w Book of the Atlantic i bardziej się przyłożyć do twarzy z daleka XD
Czy poleciłabym to anime początkującym?
Hm... W sumie to tak, bo jest to w miarę znane i lubiane anime. No i jeśli ktoś lubi zagadki oraz demony to czemu nie? (´,,•ω•,,)♡
Czy manga jest lepsza od anime?
Zdecydowanie. Manga to w końcu orginał, z którego robią anime, poza tym jest w nim o wiele więcej szczegółów. No i nie wiadomo kiedy zrobią kolejny film czy sezon :D
Co najbardziej lubię w Kuroshitsuji?
Wątek demonów oraz zagadki, a także bardzo mało romansu. W końcu skupiają się na czymś innym, a nie na miłości xD
( ´ ▽ ` ).。o♡
Czy jest tu ktoś kto uwielbia Kuroshitsuji tak samo jak ja? Zgłaszać się w komentarzu, haha! Możecie też napisać co myślicie o tej serii ^^
Ja się na razie z wami żegnam, nie będę przedłużała końcówki :3
Bajo~♥
Kuroshitsuji - Recenzja psychofanki! ♥
Ohayou!
Dzisiaj pokażę wam moją świętą trójcę, której nie trawię >.< Jest mało takich postaci, ale jednak się zdarzają. Ale zawsze w anime musi być chociaż jedna postać, którą najchętniej bym nie dodawała do serii w ogóle. Więc chodźmy ponarzekać!
3. Hakaze Kusaribe (Zetsuen no Tempest)
Cóż... Jest na ostatnim miejscu, ponieważ na początku byłam neutralna co do niej, a dopiero potem całkowicie przestałam ją lubić. Denerwowała mnie ciągle swoim zachowaniem, taka trochę tsundere, ale jednak nie do końca. Ugh...
2. Annie Leonhart (Shingeki no Kyojin)
Była po prostu dziwna. Nie ma zbytnio powodu dlaczego jej nie lubię. Po prostu tak jest i tyle. Denerwowała mnie przez całą serię. Teraz tylko czekać na czwarty sezon, to może zmienię co do niej zdanie, chociaż nie sądzę...
1. Elizabeth Midford (Kuroshitsuji)
Piękne pierwsze miejsce należy do Lizzy. Boże, jak ja jej nienawidzę. Jest najbardziej tępą i pustą postacią jaką kiedykolwiek widziałam, a teraz co odrypuje w mandze to po prostu istna poezja. Mam nadzieję, że w końcu zginie XD
A wy macie jakieś znienawidzone postacie, które najchętniej wymazalibyście z anime? Oczywiście podzielcie się nimi w komentarzu! Ponarzekajmy wszyscy razem XD A tak w ogóle jak się czujecie po październiku? Ja czuję, że to chyba był najcięższy dla mnie miesiąc w tym roku... Ale na szczęście już się skończył! ^^ Ja nie będę przedłużać już końcówki, więc na razie się z wami żegnam i do zobaczenia w następnym wpisie! ♥
Bajo~
Dzisiaj pokażę wam moją świętą trójcę, której nie trawię >.< Jest mało takich postaci, ale jednak się zdarzają. Ale zawsze w anime musi być chociaż jedna postać, którą najchętniej bym nie dodawała do serii w ogóle. Więc chodźmy ponarzekać!
3. Hakaze Kusaribe (Zetsuen no Tempest)
Cóż... Jest na ostatnim miejscu, ponieważ na początku byłam neutralna co do niej, a dopiero potem całkowicie przestałam ją lubić. Denerwowała mnie ciągle swoim zachowaniem, taka trochę tsundere, ale jednak nie do końca. Ugh...
2. Annie Leonhart (Shingeki no Kyojin)
Była po prostu dziwna. Nie ma zbytnio powodu dlaczego jej nie lubię. Po prostu tak jest i tyle. Denerwowała mnie przez całą serię. Teraz tylko czekać na czwarty sezon, to może zmienię co do niej zdanie, chociaż nie sądzę...
1. Elizabeth Midford (Kuroshitsuji)
Piękne pierwsze miejsce należy do Lizzy. Boże, jak ja jej nienawidzę. Jest najbardziej tępą i pustą postacią jaką kiedykolwiek widziałam, a teraz co odrypuje w mandze to po prostu istna poezja. Mam nadzieję, że w końcu zginie XD
A wy macie jakieś znienawidzone postacie, które najchętniej wymazalibyście z anime? Oczywiście podzielcie się nimi w komentarzu! Ponarzekajmy wszyscy razem XD A tak w ogóle jak się czujecie po październiku? Ja czuję, że to chyba był najcięższy dla mnie miesiąc w tym roku... Ale na szczęście już się skończył! ^^ Ja nie będę przedłużać już końcówki, więc na razie się z wami żegnam i do zobaczenia w następnym wpisie! ♥
Bajo~
Moje TOP 3 znienawidzonych postaci!
Ohayou!
Skoro niedługo Halloween, postanowiłam zrobić halloweenowy pościk! Czujecie już ten klimat? ^^
Kore wa Halloween, Tanoshii halloween! Kabocha ga himei wo ageru!
Kabocha (Kabocia) - Dynia
Houki (Hooki) - Miotła
Mahounotsue (Mahoonocue) - magiczna różdżka
Yuurei (Juuree) - Duch
Kaibutsu (Kajbucu) - Potwór
Kyuuketsuki (kjuukecki) - Wampir
Zonbi - Zombie
Majo (Madzio) - Czarownica
Yousei (Joosee) - Wróżka, elf
Mahou (Mahoo) - Magia
Kowai (Kołaj) - Straszny, upiorny, przeraźliwy
Japończycy bardzo lubią święto Halloween. Jest to odskocznia od szarej nudnej rzeczywistości. Japończycy przebierają się wtedy w różne stroje, nie tylko Cosplaye i nie tylko w straszne postacie. Co prawda, raczej nie chodzą zbierać cukierki, ale i tak dobrze się bawią chodząc po mieście w przebraniu. Są organizowane różne Eventy oraz parady, ale nie tylko. W sklepach można zobaczyć przeróżne gadżety oraz słodycze w halloweenowej odsłonie, no i nie można także zapomnieć o dyniach jako ozdobie na każdym kroku. Bardzo chciałabym kiedyś spędzić to święto w Japonii :3 Na pewno jest bardziej popularne i chętniej obchodzone niż w Polsce ^^
Oczywiście Japończycy mają swoje własne święto zmarłych, nazywa się Obon i jest on obchodzony w sierpniu. Myślę, że warto o nim poczytać, bo to bardzo ciekawy temat ♥
Taki krótki halloweenowy post! ^^ Obchodzicie Halloween? Bo ja tak i nie mogę się doczekać, jeszcze tylko kilka dni! Jeśli obchodzicie - to w jaki sposób? ^^ A tak w ogóle to w jakim kraju chcielibyście spędzać to święto?
Ja się z wami już żegnam i do zobaczenia w następnym poście
Bajo~ ♥
Skoro niedługo Halloween, postanowiłam zrobić halloweenowy pościk! Czujecie już ten klimat? ^^
Kore wa Halloween, Tanoshii halloween! Kabocha ga himei wo ageru!
Kabocha (Kabocia) - Dynia
Houki (Hooki) - Miotła
Mahounotsue (Mahoonocue) - magiczna różdżka
Yuurei (Juuree) - Duch
Kaibutsu (Kajbucu) - Potwór
Kyuuketsuki (kjuukecki) - Wampir
Zonbi - Zombie
Majo (Madzio) - Czarownica
Yousei (Joosee) - Wróżka, elf
Mahou (Mahoo) - Magia
Kowai (Kołaj) - Straszny, upiorny, przeraźliwy
Japończycy bardzo lubią święto Halloween. Jest to odskocznia od szarej nudnej rzeczywistości. Japończycy przebierają się wtedy w różne stroje, nie tylko Cosplaye i nie tylko w straszne postacie. Co prawda, raczej nie chodzą zbierać cukierki, ale i tak dobrze się bawią chodząc po mieście w przebraniu. Są organizowane różne Eventy oraz parady, ale nie tylko. W sklepach można zobaczyć przeróżne gadżety oraz słodycze w halloweenowej odsłonie, no i nie można także zapomnieć o dyniach jako ozdobie na każdym kroku. Bardzo chciałabym kiedyś spędzić to święto w Japonii :3 Na pewno jest bardziej popularne i chętniej obchodzone niż w Polsce ^^
Oczywiście Japończycy mają swoje własne święto zmarłych, nazywa się Obon i jest on obchodzony w sierpniu. Myślę, że warto o nim poczytać, bo to bardzo ciekawy temat ♥
Taki krótki halloweenowy post! ^^ Obchodzicie Halloween? Bo ja tak i nie mogę się doczekać, jeszcze tylko kilka dni! Jeśli obchodzicie - to w jaki sposób? ^^ A tak w ogóle to w jakim kraju chcielibyście spędzać to święto?
Ja się z wami już żegnam i do zobaczenia w następnym poście
Bajo~ ♥















































